Kategoria: Seks i związki
(4 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość   [13.06.10, 21:58]
Tagi: Związek na odlległość

Związek na odległość

Witam!Może tu ktoś mi poradzi co robic...Mój chlopak 3 tyg temu wyjechal za granice.jestesmy razem 3 lata.nie powiem ze caly czas bylo nam ze soba super,bo wcale tak nie bylo,klamal oszukiwal mnie ale czasami byl dla mnie dobry,mieszkamy razem od 2 lat.Jak sobie pomysle o rozsatniu to nie mysle o jakiejs tam wielkiej milosci tylko o tym ze zostane sama.Na poczatku gdy tylko wyjechal bylo mi zle smutno io pusto samej w mieszkaniu.Ale powiem szczerze ze terz poponad 3 tyg czuje sie tak bardziej wolnA,nikomu sie nie tlumacze,nikomu nie jestem zmuszona gotowac...Moze to chodzi rowniez o wiek bo on jest starszy ode mnie 7 lat,moze ja sie jeszcze nie wyszalalam bo mam 21 lat.I od 2 lat,gary,sprzatanie...Mam nawet wyrzuty sumienia wobec niego....Sama nie wiem czy za nim tesknie .On chcialby zebym do niego do anglii przyjechala,ale ja nie wiem.Praca tam jest praca w strasznym stresie,bo bylam tam z nijm rok temu....Bogaci nie jestesmy,chcielismy kupic mieszkanie ale nie mamy za co,wiec on postanowil ze moze gdzies tam za granica czegos sie dorobimy,ale wierzcie mi ze jest tam okropnie ciezko w tej pracy,Myslalam ze on juz tu wrocio,lecz on zADECYDOWAL ZE POJDZIE TAM DO PRACY.A ja nie wiem sama,mysle ze i tak nie dorobimy sie tam kasy na mieszkanie...A ja sama nie wiem czy go kocham czy nie....Mowilam juz,ze na poczatku tesknilam za nim,a teraz....smutno mi jest jak wracam do pustego mieszkania-czasami bardzo.On teraz juz odzywa sie coraz rzadziej...Jak do mnie pisze to mowi ze kocha itd..ale ja nie wiem czy to prwda czy nie....co mam robic??Zwiazek na odleglosc z czasem ostygnie??Mam do niego zal ze pojechal tam sam...


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(0 - 0)
0%
[13.06.10, 22:07]
A na ile pojechał?
cocojambo   cocojambo  
   
(0 - 0)
0%
[13.06.10, 22:10]
cocojambo
A na ile pojechał?

Nie wie sam na ile...Od wtorku ma isc juz do pracy,ale czy ja mam tu na niego caly czas czekac?Ja nawet nie wiem czy on jest mi tam wierny...Nie wiem czy mnie kocha naprawde bo gdyby kochal to nie pojechalby sam...Im mysle ze nawet we dwoje nie dorobimy sie tyam kasy na mieszkanie,to juuz nie te czasy...A wrocimy tu to poki znajdziemy robote to wydamy na zycie zarobione pieniadze...
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[13.06.10, 22:35]
Ciężka sprawa,ale puścić chłopa samego za granice to jak spuścić psa ze smyczy.
Mało związków się tak porozpadało nawet tych małżeńskich?
Przecież facet bez sexu nie wytrzyma długo i pocieszenie na miejscu sobie znajdzie raz dwa.
Myślisz,że kobiety za granicą patrzą czy żonaty czy nie?? Liczy sie dobra zabawa,a jak już pozna kogoś w tej pracy to na pewno jakieś wypady będą grane na piwko czy inne takie.
Samo to,że rzadziej sie odzywa już jest alarmujące.Nie wróżę temu związkowi dalszej wesołej egzystencji.Jeśli ci na nim zależy to wyjedź do niego do pracy - skontaktuj sie z nim,porozmawiaj szczerze co on czuje do ciebie czy nadal coś czuje czy jest sens kontynułować taki związek jesli nadal byl by tylko na odległość.A jeśli ciebie nic tu nie trzyma w kraju i on by sie ucieszył na twoją propozycje to leć tam do niego.
Działaj szybko!
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[14.06.10, 17:44]
jak prawdziwnie kocha to nie zdardzi. Moze taka przerwa dobrze wam zrobi. :)?
gość   gość
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki