Kategoria: Seks i związki
(9 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: załamana   [18.04.10, 00:47]

Seks mnie nie podnieca :(

Witam mam do was pytanie, od jakiegoś czasu zaczeliśmy z chłopakiem współżycie, dodam że to jest mój pierwszy chłopak, jednak mam taki problem ze seks mnie wogole nie podnieca, nie mam orgazmu pierwsze 3 stosunki były super mialam cudowny orgazm ale potem nic, próbujemy to w rożnych pozycjach i nic z tego. (nawet tak samo jak na początku ale i tak nic) Mój chłopak sie bardzo stara ale ja jakoś nagle przestałam mieć orgazm nie wiem dlaczego? Pomyślałabym że to może przez to że późno zaczęłam współżycie bo mam 26 lat, a czyłalam ze gdy kobiety późno współżyja to stają sie oziębłe... ale jakos na poczatku mialam orgazm a teraz ni stąd ni zowąd nie mam? Proszę pomóżcie i proszę rowniez o mądre komentarze bo głupie możecie sobie darować, ja mam naprawdę problem :(

 
   
(2 - 1)
67%
[21.07.10, 17:18]
ja mam ten sam problem... mam chłopaka, jest moim pierwszym partnerem. pare miesiecy on nalegal zebysmy sie kochali, a ja wolalam pozostac przy pieszczotach ale bez stosunku. mialam tez problem z ciasna pochwa, ale wtedy wydawalo mi sie ze zaczne cos czuc dopiero jak we mnie wejdzie. niestety, okazalo sie ze nie mialam racji. gdy juz zaczelo nam sie udawac okazalo sie ze nie odczuwam ZADNEJ przyjemnosci z seksu.
owszem, gdy o nim mysle i gdy jesesmy blisko mam ochote na niego, na seks, ale gdy przychodzi co do czego wszystko mija.i w pewien sposob jest przyjemne gdy zajmuje sie moimi piersiami czy lechtaczka ale to nei jest TA przyjemnosc ktora powinnam czerpac z seksu. co prawda pare razy zdarzylo sie ze cos poczulam, wiec od razu chcialam wykozystac sytuacje, ale gd wchodzil czulam tylko lekki bol...

rozumiem kolezanke i musze wyprowadzic z bledu wszystkich ktorzzy mysla ze tu chodzi o gre wstepna albo podejscie do seksu. o orgazmie nawet nie snie, po prostu chce sie choc troche rozluznic.. staram sie ale NIC to nei daje. wymyslam nowe pozycje, z mysla ze to wlasnie ta, ale nic z tego.... a moj partner mysli ze wszystko ze mna wporzadku. nic mu nie powiedzialam bo nei chce zeby sie martwil o swoja meskosc, on jest swietny niczego mu nie brakuje, poza tym mielisy juz wczesniej duzo problemow...
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(1 - 7)
13%
[18.04.10, 00:49]
jak problem to do lekarza
gość   gość
   
(1 - 3)
25%
[18.04.10, 00:54]
E tam, zaraz oziębła. Może za bardzo skupiasz sie na tym zeby mieć orgazmik.. Hm..może zanim zaczniecie hotowe tulu pooglądajcie razem jakieś hot filmiki.. Może kochajcie sie w takiej pozycji w jakiej miałaś orgazmy. Powodzonka
gość   Miśka
   
(1 - 1)
50%
[18.04.10, 01:09]
właśnie robimy w takich samych jak miałam orgazm ale nic z tego nie mam go....ale może masz racje i za bardzo sie skupiam na tym.....niewiem....ale spróbujemy z tymi filmami może się uda, dziekuje za radę :)
gość   załamana
   
(1 - 1)
50%
[18.04.10, 11:32]
No fakt, późno zaczęłaś. Ale to czy stajesz sie oziębła zalezy od tego jak traktujesz seks. Jako rozkoszne spędzenie czasu z bliską osobą czy jako sposób na rozluźnienie przez orgazm. Standardowo do orgazmu potrzeba namietnej gry wstępnej, urozmaiconych pozycji i wielkiej miłości do drugiej osoby. Może spróbuj z jakimis gadżetami erotycznymi, fimami lub zastanów się jakie masz fantazje erotyczne. Pogadaj na ich temat z facetem i zrealizujcie je.
Infernal00Angel   Infernal00Angel  
   
(0 - 1)
0%
[19.04.10, 01:16]
nio tak nasza gra wstepna jest bardzo krotka ale to dlatego ze oboje za nia nie przepadamy, ale widac jest jednak chyba nam potrzeba dluzsza zeby moc miec orgazm....jak mowilam z filmami sprobujemy moze cos dadza, a takze z fantazjami erotycznymi choc z tym moze nieco trudniej ale sprobowac trzeba wszystkiego :) dziekuje rowniez za rade :)
gość   załamana
   
(2 - 1)
67%
[21.07.10, 17:18]
ja mam ten sam problem... mam chłopaka, jest moim pierwszym partnerem. pare miesiecy on nalegal zebysmy sie kochali, a ja wolalam pozostac przy pieszczotach ale bez stosunku. mialam tez problem z ciasna pochwa, ale wtedy wydawalo mi sie ze zaczne cos czuc dopiero jak we mnie wejdzie. niestety, okazalo sie ze nie mialam racji. gdy juz zaczelo nam sie udawac okazalo sie ze nie odczuwam ZADNEJ przyjemnosci z seksu.
owszem, gdy o nim mysle i gdy jesesmy blisko mam ochote na niego, na seks, ale gdy przychodzi co do czego wszystko mija.i w pewien sposob jest przyjemne gdy zajmuje sie moimi piersiami czy lechtaczka ale to nei jest TA przyjemnosc ktora powinnam czerpac z seksu. co prawda pare razy zdarzylo sie ze cos poczulam, wiec od razu chcialam wykozystac sytuacje, ale gd wchodzil czulam tylko lekki bol...

rozumiem kolezanke i musze wyprowadzic z bledu wszystkich ktorzzy mysla ze tu chodzi o gre wstepna albo podejscie do seksu. o orgazmie nawet nie snie, po prostu chce sie choc troche rozluznic.. staram sie ale NIC to nei daje. wymyslam nowe pozycje, z mysla ze to wlasnie ta, ale nic z tego.... a moj partner mysli ze wszystko ze mna wporzadku. nic mu nie powiedzialam bo nei chce zeby sie martwil o swoja meskosc, on jest swietny niczego mu nie brakuje, poza tym mielisy juz wczesniej duzo problemow...
ja mam ten sam problem... mam chłopaka, jest moim pierwszym partnerem. pare miesiecy on nalegal zebysmy sie kochali, a ja wolalam pozostac przy pieszczotach ale bez stosunku. mialam tez problem z ciasna pochwa, ale wtedy wydawalo mi sie ze zaczne cos czuc dopiero jak we mnie wejdzie. niestety, okazalo sie ze nie mialam racji. gdy juz zaczelo nam sie udawac okazalo sie ze nie odczuwam ZADNEJ przyjemnosci z seksu.
owszem, gdy o nim mysle i gdy jesesmy blisko mam ochote na niego, na seks, ale gdy przychodzi co do czego wszystko mija.i w pewien sposob jest przyjemne gdy zajmuje sie moimi piersiami czy lechtaczka ale to nei jest TA przyjemnosc ktora powinnam czerpac z seksu. co prawda pare razy zdarzylo sie ze cos poczulam, wiec od razu chcialam wykozystac sytuacje, ale gd wchodzil czulam tylko lekki bol...

rozumiem kolezanke i musze wyprowadzic z bledu wszystkich ktorzzy mysla ze tu chodzi o gre wstepna albo podejscie do seksu. o orgazmie nawet nie snie, po prostu chce sie choc troche rozluznic.. staram sie ale NIC to nei daje. wymyslam nowe pozycje, z mysla ze to wlasnie ta, ale nic z tego.... a moj partner mysli ze wszystko ze mna wporzadku. nic mu nie powiedzialam bo nei chce zeby sie martwil o swoja meskosc, on jest swietny niczego mu nie brakuje, poza tym mielisy juz wczesniej duzo problemow...
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[21.07.10, 17:21]
aaa zapomnialam jeszcze dodac ze masturbacja w moim przypadku tez nie dziala, probowalam roznych sposobow i nic. z filmami tez probowalam, ale daje to tylko chwilowy efekt, na pare sekun, potem mi przechodzi wiec o orgazmie tez absolutnie nie ma mowy...
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[01.02.13, 08:09]
no ja mam ten sma problem i zastanawiam sie zawsze co te panny na tych wszystkich filmikach czują ze taj jecza.... a uprawiam seks od 5 lat juz...
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[19.02.13, 19:38]
ja też mam ten problem więc nie jesteś sama na tym świecie,,,,fajnie jest na początku jak bawi się moimi piersiami a potem łechtaczką ale gdy już jest we mnie wcale mnie to nie rusza czuje się dziwnie,, nawet jak to trwa dłużej to jest to nie przyjemne modle się tylko by to sie szybko skończyło,,,,jednakże kocham go i nie chce go zranić mówiąc o tym mu,,,jestem zła na siebie ze jest coś ze mną nie tak przez to kochamy się coraz zadziej,,,nie raz po tym seksie jak spi to płacze w poduszkę dlaczego ze mną jest cos nie tak,co ja robię źle ..,.Ja tez nie potrafie odpowiedzieć sobie na to pytanie,,,
gość   gość
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki