(5 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Agnes   [11.02.12, 14:53]

Rodzina mnie chciałaby pochować żywcem z zazdrości

zerwałam wszelki i kontakt i nie wpuszczam ich do domu
czy macie podobny problem?

 
   
(4 - 2)
67%
[11.02.12, 14:56]
Moja jest tak popierdolona,że nic nie da się zrobić.Olewam ich ale czasem to nie wystarczy trzeba rozpętać piekiełko.Na szczęście moja już założona rodzina w pewien sposób rekompensuje mi straty moralne
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(3 - 2)
60%
[11.02.12, 14:55]
Dobrze zrobiłaś, jak ktoś po tobie będzie jeździł jak po łysek kobyle, to pamiętaj, że taka osoba nie wie co przeżyłaś.
gość   gość
   
(2 - 3)
40%
[11.02.12, 14:55]
na szczescie nie, na rodzine moge zawsze liczyc..mimo,ze jako glupia siksa myslalam,ze robia mi wszystko na zlosc ,ze ich nienawidze-tak sie klocilismy, odkad sie wyprowadzilam na swoje,mamy genialny kontakt i juz wiele razy udowodnili mi,ze zawsze beda po mojej stronie kiedy bede ich potrzebowac.
Morrigan   Morrigan  
   
(4 - 2)
67%
[11.02.12, 14:56]
Moja jest tak popierdolona,że nic nie da się zrobić.Olewam ich ale czasem to nie wystarczy trzeba rozpętać piekiełko.Na szczęście moja już założona rodzina w pewien sposób rekompensuje mi straty moralne
Moja jest tak popierdolona,że nic nie da się zrobić.Olewam ich ale czasem to nie wystarczy trzeba rozpętać piekiełko.Na szczęście moja już założona rodzina w pewien sposób rekompensuje mi straty moralne
gość   gość
   
(3 - 1)
75%
[11.02.12, 14:56]
Nie mam takiego problemu fakt czasem rodzinka ewidentnie się wpier***la ale da się przeżyć;) A Ty bardzo dobrze zrobiłaś ;)
Kredka   Kredka  
   
(2 - 0)
100%
[11.02.12, 15:04]
A ja nie mam kontaktu z rodziną i mam spokój.
Szatka   Szatka  
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki