(15 odpowiedzi)
mala1111
Pytanie zadaje: mala1111   [20.12.10, 17:24]

Przesady wigilijne

u Was sa jakies przesady wigilijne?
np u mnie zawsze kładłam zeszyty pod stół wigilijny zeby sie dobrze uczyc, kase pod obrós, było tez i sianko..
i juz nie pamietam czy to na wigilie czy na nowy rok latałam po domu z gałazka swierku i wymiatałam wszystkie zło, choroby itp

 

a z ta gałązka to juz było tak dawno ze tego nawet nie pamietam :P
ale było ciekawie
Dodano - 20.12.10, 17:27

Pokaż odpowiedzi użytkownika (2) »

 
   
(4 - 1)
80%
[20.12.10, 17:26]
coś Ci to wkładanie zeszytów w nauce ortografii nie pomaga.....u nas jeszcze łuskę karpia pod talerzyk się wkąłda a potem nosi się ją w portfelu,żeby kasa była....i trzeba mieć na sobie coś nowego, choćby majtki...
Skarpetka  Skarpetka  Skarpetka  

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(2 - 4)
33%
[20.12.10, 17:25]
nie, tylko Ty jesteś tak pier.nięta ;)
gość   Maciek
   
(4 - 1)
80%
[20.12.10, 17:26]
coś Ci to wkładanie zeszytów w nauce ortografii nie pomaga.....u nas jeszcze łuskę karpia pod talerzyk się wkąłda a potem nosi się ją w portfelu,żeby kasa była....i trzeba mieć na sobie coś nowego, choćby majtki...
coś Ci to wkładanie zeszytów w nauce ortografii nie pomaga.....u nas jeszcze łuskę karpia pod talerzyk się wkąłda a potem nosi się ją w portfelu,żeby kasa była....i trzeba mieć na sobie coś nowego, choćby majtki...
Skarpetka   Skarpetka  
   
(2 - 2)
50%
[20.12.10, 17:26]
Maciek
nie, tylko Ty jesteś tak pier.nięta ;)


no dobra, dobra, żartowałem
gość   Maciek
   
(0 - 0)
0%
[20.12.10, 17:26]
u mni aż tak to nie, ale np. całowanie pod jemiołą ;/
mascaracurly   mascaracurly  
   
(1 - 0)
100%
[20.12.10, 17:28]
Mi zawsze Mama mówiła, że taka wigilia jaki cały rok, że jeśli będę się dobrze zachowywała to będzie dobry ! :-) nie wiem czy to prawda, ale zawsze się starałam :-)
Cocolina   Cocolina  
   
(0 - 0)
0%
[20.12.10, 17:29]
a jescze słyszałam o takim czyms ze po kolacji wigilijnej nie powinno sie zmywac tego samego dnia tylko na nastepny
mala1111   mala1111  
   
(0 - 0)
0%
[20.12.10, 17:30]
U nas było sianko pod obrusem, łuskę z wigilijnego karpia chowało się do portfela, na szczęście. A w Nowy Rok, do domu/mieszkania jako pierwszy wchodził zwykle mężczyzna. Całowania pod jemiołą nikt nie praktykuje. :D
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[20.12.10, 17:30]
Skarpetka
coś Ci to wkładanie zeszytów w nauce ortografii nie pomaga.....u nas jeszcze łuskę karpia pod talerzyk się wkąłda a potem nosi się ją w portfelu,żeby kasa była....i trzeba mieć na sobie coś nowego, choćby majtki...

Z tą łuską to prawda ;-) Sprawdziłam na sobie.
gość   maledivy
   
(0 - 0)
0%
[20.12.10, 17:31]
Coś jest z łuskami karpia - zasuszyć i nosić w portfelu ale dla takiej pedantki jak ja to nie do pomyślenia :D szczerze pewnie są, ale ja ich nie znam ;(
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[20.12.10, 17:31]
ale wy jesteście zabobonni. czy kasa pod obrusem jest, czy myje naczynia tego samego nia, czy wigilia jest fajna czy nie fajna to co roku sa te same problemy - brakuje pieniedzy, nie ma tyle by starczylo na wszystko, i zawsze są kłotnie, i spory i któś choruje i umiera. no kurde. mam gdzieś takie przesądy. rok jak co roku/
SzitsuMitsu   SzitsuMitsu  
12
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki