(24 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość   [19.10.17, 22:47]
Tagi: ale | blogoslawienstwo | dodatkowo | g0wno | jak | kariera | kariery | kase | pasja | praca | sie | spelniajac | swiat | to | twoje | wkraczasz | wypelnia | zarabiasz | zycie

Praca to g0wno ale kariera to błogosławieństwo, jak wkraczasz w świat kariery to pasja wypełnia twoje życie i zarabiasz dodatkowo kase spełniając sie.

życze wam żebyście zarabiali robiąc to co lubicie i mając z tego satysfakcje.

 
   
(2 - 1)
67%
[19.10.17, 22:56]
gość
gość
Co gdy ktoś spełnia się zawodowo i robi to co lubi ale zarabia mało?
niech dalej to robi, ale żyje oszczędniej wg mnie. Satysfakcja jest cenniejsza niż fanty ze sklepu.
13onethreeth żre chińskie zupki od święta i śmierdzące skrzydełka przeceniane przez markety albo wyrzucane
gość  ekonomista

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(0 - 1)
0%
[19.10.17, 22:51]
Co gdy ktoś spełnia się zawodowo i robi to co lubi ale zarabia mało?
gość   gość
   
(0 - 1)
0%
[19.10.17, 22:54]
gość
Co gdy ktoś spełnia się zawodowo i robi to co lubi ale zarabia mało?
niech dalej to robi, ale żyje oszczędniej wg mnie. Satysfakcja jest cenniejsza niż fanty ze sklepu.
gość   gość
   
(0 - 3)
0%
[19.10.17, 22:55]
Kariera zawodowa to jeszcze gorsze gowwno. Chcesz robić to co lubisz jak lubisz to działalność gospodarczą a nie etat. I też kariera zawodowa by zarobić kilka milionów złotych przez całe życie. Gdybyś miał je już to wątpię żeby chcec etat. To jest dla ludzi którzy fijola dostają w domu, którzy nie mają pomysłu na czas wolny. Nawet praca testowanie gier komputerowych jest do bani bo lepiej grać sobie samemu. Nawet granie samemu sobie i nagrywanie tego jest do bani bo czasami nie chcesz już dzisiaj itd itp w tą grę a hajs z YouTube potrzebny. Lepiej mieć milion lub kilka, nie masz więc robisz. Ja robię co wymaga najmniej wysiłku. Wolę tysiąc w domu niż trzy tysiące i chodzić codziennie do biura na 8 wstając o 5.
onethreeth   onethreeth  
   
(2 - 1)
67%
[19.10.17, 22:56]
gość
gość
Co gdy ktoś spełnia się zawodowo i robi to co lubi ale zarabia mało?
niech dalej to robi, ale żyje oszczędniej wg mnie. Satysfakcja jest cenniejsza niż fanty ze sklepu.
13onethreeth żre chińskie zupki od święta i śmierdzące skrzydełka przeceniane przez markety albo wyrzucane
[autor="gość"] [autor="gość"] Co gdy ktoś spełnia się zawodowo i robi to co lubi ale zarabia mało? [/autor] niech dalej to robi, ale żyje oszczędniej wg mnie. Satysfakcja jest cenniejsza niż fanty ze sklepu. [/autor] 13onethreeth żre chińskie zupki od święta i śmierdzące skrzydełka przeceniane przez markety albo wyrzucane
gość   ekonomista
   
(0 - 1)
0%
[19.10.17, 22:57]
gość
Co gdy ktoś spełnia się zawodowo i robi to co lubi ale zarabia mało?
ja bym wtedy nadal to robił, też wolę sklep z grami video lub salonie gier arcade niż bycie grafik komputerowy, najważniejsze jest by kochać robotę niż męczyć się dla większej kasy moim zdaniem
onethreeth   onethreeth  
   
(0 - 0)
0%
[19.10.17, 22:58]
nie czytam cie trzynasty, za dużo tego pi0rdolenia, a jak ktoś używa słowa etat to ja sie nie dziwie bo pewnie ma przed oczami "prace" na zakładzie gdzie sie karte przybija i zapi(erdala jak murzy)n u białego w alabamie w latach 30.
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[19.10.17, 22:59]
Oszczędne życie w niektórych przypadkach musiałoby skończyć się jedzeniem tynku ze ścian. Ewentualnie kromka suchego chleba raz na tydzień...
gość   gość
   
(0 - 1)
0%
[19.10.17, 23:00]
ekonomista
gość
gość
Co gdy ktoś spełnia się zawodowo i robi to co lubi ale zarabia mało?
niech dalej to robi, ale żyje oszczędniej wg mnie. Satysfakcja jest cenniejsza niż fanty ze sklepu.
13onethreeth żre chińskie zupki od święta i śmierdzące skrzydełka przeceniane przez markety albo wyrzucane
nie jem już kurczaka z różna ani zupki chińskie, moja sprawa jest co jem chcesz to jedz jajecznica z truflami za 1500zł w restauracji, a potem zapierxdalaj na to w garniturze... Nie moja bajka.
onethreeth   onethreeth  
   
(0 - 0)
0%
[19.10.17, 23:02]
gość
Oszczędne życie w niektórych przypadkach musiałoby skończyć się jedzeniem tynku ze ścian. Ewentualnie kromka suchego chleba raz na tydzień...
ale w takim wypadku to sie nie pokrywa ze stwierdzeniem "spełnia sie zawodowo"
gość   gość
   
(0 - 1)
0%
[19.10.17, 23:03]
gość
nie czytam cie trzynasty, za dużo tego pi0rdolenia, a jak ktoś używa słowa etat to ja sie nie dziwie bo pewnie ma przed oczami "prace" na zakładzie gdzie sie karte przybija i zapi(erdala jak murzy)n u białego w alabamie w latach 30.
nie spotkałem się z luźnym etatem jeszcze, czy dasz mi przychodzić o której zechce? Raz na 8 raz o 19, bo mnie stresuje zegarek.
onethreeth   onethreeth  
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki