(95 odpowiedzi)
bmwlover Pytanie zadaje: bmwlover   [21.10.17, 19:02]
Tagi: chorym | ludziom | nie | nikt | nozownik | poswieca | potem | psychicznie | taki | tragedia | uwagi | wielka | wyskakuje

Nikt nie poświęca uwagi ludziom chorym psychicznie i potem wyskakuje taki nożownik, wielka tragedia

ja tam typa szanuje, bo wiem co on czuje. Takie osoby potrzebują obserwacji, pomocy za wszelką cenę choćby ich 'głupoty', nieświadomości. Człowiek niedopieszczony, który sam nie potrafi siebie naprawić wpada często w takie skrajne stany.

Pokaż odpowiedzi użytkownika (37) »

 
   
(5 - 0)
100%
[21.10.17, 19:30]
Uff
bmwlover
Uff
Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić
Człowiek chory psychicznie częseto nie widzi tego, że jest chory i nie chce pomocy, najgorzej gdy nie ma wokół niego nikogo, ludzie zauważając niepokojące sygnały też mają to w głębokim poważaniu 'bo to nie ich sprawa'. Taki osobnik wariuje co raz bardziej, jego psychozy się rozwijają i dochodzi do punktu kulminacyjnego gdy niestety albo stety świat musi go zobaczyć i jakoś mu pomóc. W większości przypadków kończy się to tragedią. Życie.
do leczenia nie można nikogo przymusic chyba, ze cos złego zrobi. z obawy o swoje zdrowie (życie) wolimy sie izolować... Sama pamiętam jak w dzieciństwie w domu mojej babci któregoś dnia podczas zabawy trochę starsza dziewczynka (która miała jakieś problemy psychiczne) naczęła zaczela mnie dusić...
Art. 23. 1. Osoba chora psychicznie może być przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez zgody wymaganej w art. 22 tylko wtedy, gdy jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu tej choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu , lub zdrowiu innych osób.
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(0 - 3)
0%
[21.10.17, 19:03]
Dopiero po tragedii się nim zainteresowali jeszcze z pretensją, normalka tak samo jest z sam'obójcami.
bmwlover   bmwlover  
   
(0 - 2)
0%
[21.10.17, 19:10]
Jak to nie,a od czego są specjaliści?
gość   gość
   
(0 - 2)
0%
[21.10.17, 19:12]
Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić
gość   gość
   
(1 - 3)
25%
[21.10.17, 19:17]
Uff
Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić
Człowiek chory psychicznie częseto nie widzi tego, że jest chory i nie chce pomocy, najgorzej gdy nie ma wokół niego nikogo, ludzie zauważając niepokojące sygnały też mają to w głębokim poważaniu 'bo to nie ich sprawa'. Taki osobnik wariuje co raz bardziej, jego psychozy się rozwijają i dochodzi do punktu kulminacyjnego gdy niestety albo stety świat musi go zobaczyć i jakoś mu pomóc. W większości przypadków kończy się to tragedią. Życie.
bmwlover   bmwlover  
   
(1 - 2)
33%
[21.10.17, 19:19]
Specjaliści istnieją ale też nie zawsze trafimy na kogoś empatycznego, kto potrafi wejść w skórę chorego. W większości to tylko książkowi, wyuczeni doktorkowie, którzy nie potrafią za grosz pomóc.
bmwlover   bmwlover  
   
(1 - 3)
25%
[21.10.17, 19:23]
bmwlover
Uff
Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić
Człowiek chory psychicznie częseto nie widzi tego, że jest chory i nie chce pomocy, najgorzej gdy nie ma wokół niego nikogo, ludzie zauważając niepokojące sygnały też mają to w głębokim poważaniu 'bo to nie ich sprawa'. Taki osobnik wariuje co raz bardziej, jego psychozy się rozwijają i dochodzi do punktu kulminacyjnego gdy niestety albo stety świat musi go zobaczyć i jakoś mu pomóc. W większości przypadków kończy się to tragedią. Życie.
napisał koleś który miał wzwód w miejsu publicznym w autobusie i jeszcze wyjął kootasa i zrobił zdjęcie, profilaktycznie już można cię zamknąć na leczenie
gość   onethreeth
   
(1 - 2)
33%
[21.10.17, 19:26]
bmwlover
Uff
Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić
Człowiek chory psychicznie częseto nie widzi tego, że jest chory i nie chce pomocy, najgorzej gdy nie ma wokół niego nikogo, ludzie zauważając niepokojące sygnały też mają to w głębokim poważaniu 'bo to nie ich sprawa'. Taki osobnik wariuje co raz bardziej, jego psychozy się rozwijają i dochodzi do punktu kulminacyjnego gdy niestety albo stety świat musi go zobaczyć i jakoś mu pomóc. W większości przypadków kończy się to tragedią. Życie.
do leczenia nie można nikogo przymusic chyba, ze cos złego zrobi. z obawy o swoje zdrowie (życie) wolimy sie izolować... Sama pamiętam jak w dzieciństwie w domu mojej babci któregoś dnia podczas zabawy trochę starsza dziewczynka (która miała jakieś problemy psychiczne) naczęła zaczela mnie dusić...
gość   gość
   
(0 - 2)
0%
[21.10.17, 19:27]
Uff
bmwlover
Uff
Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić
Człowiek chory psychicznie częseto nie widzi tego, że jest chory i nie chce pomocy, najgorzej gdy nie ma wokół niego nikogo, ludzie zauważając niepokojące sygnały też mają to w głębokim poważaniu 'bo to nie ich sprawa'. Taki osobnik wariuje co raz bardziej, jego psychozy się rozwijają i dochodzi do punktu kulminacyjnego gdy niestety albo stety świat musi go zobaczyć i jakoś mu pomóc. W większości przypadków kończy się to tragedią. Życie.
do leczenia nie można nikogo przymusic chyba, ze cos złego zrobi. z obawy o swoje zdrowie (życie) wolimy sie izolować... Sama pamiętam jak w dzieciństwie w domu mojej babci któregoś dnia podczas zabawy trochę starsza dziewczynka (która miała jakieś problemy psychiczne) naczęła zaczela mnie dusić...
No wiem o tym dlatego mnie to smuci i nie powinniśmy się potem dziwić, że istnieją nożownicy XD Szkoda mi tych ludzi po prostu, bo oni w sobie przechodzą piekło które potem przenoszą na innych.
bmwlover   bmwlover  
   
(0 - 2)
0%
[21.10.17, 19:29]
Czasem z pozoru zdrowej osobie moze nagle odbić a co dopiero osobie która ma problemy ale nie jest zdiagnozowana, ja tam wole sie nie narażać jeśli nie jestem ekspertem...
gość   gość
   
(5 - 0)
100%
[21.10.17, 19:30]
Uff
bmwlover
Uff
Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić
Człowiek chory psychicznie częseto nie widzi tego, że jest chory i nie chce pomocy, najgorzej gdy nie ma wokół niego nikogo, ludzie zauważając niepokojące sygnały też mają to w głębokim poważaniu 'bo to nie ich sprawa'. Taki osobnik wariuje co raz bardziej, jego psychozy się rozwijają i dochodzi do punktu kulminacyjnego gdy niestety albo stety świat musi go zobaczyć i jakoś mu pomóc. W większości przypadków kończy się to tragedią. Życie.
do leczenia nie można nikogo przymusic chyba, ze cos złego zrobi. z obawy o swoje zdrowie (życie) wolimy sie izolować... Sama pamiętam jak w dzieciństwie w domu mojej babci któregoś dnia podczas zabawy trochę starsza dziewczynka (która miała jakieś problemy psychiczne) naczęła zaczela mnie dusić...
Art. 23. 1. Osoba chora psychicznie może być przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez zgody wymaganej w art. 22 tylko wtedy, gdy jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu tej choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu , lub zdrowiu innych osób.
[autor="Uff"] [autor="bmwlover"] [autor="Uff"] Nie zawsze sama uwaga wystarcza, są przeróżne choroby psychiczne i dobrze byłoby taka osobę zdiagnozować... Ja bym tego nie potrafiła zrobić [/autor] Człowiek chory psychicznie częseto nie widzi tego, że jest chory i nie chce pomocy, najgorzej gdy nie ma wokół niego nikogo, ludzie zauważając niepokojące sygnały też mają to w głębokim poważaniu 'bo to nie ich sprawa'. Taki osobnik wariuje co raz bardziej, jego psychozy się rozwijają i dochodzi do punktu kulminacyjnego gdy niestety albo stety świat musi go zobaczyć i jakoś mu pomóc. W większości przypadków kończy się to tragedią. Życie. [/autor] do leczenia nie można nikogo przymusic chyba, ze cos złego zrobi. z obawy o swoje zdrowie (życie) wolimy sie izolować... Sama pamiętam jak w dzieciństwie w domu mojej babci któregoś dnia podczas zabawy trochę starsza dziewczynka (która miała jakieś problemy psychiczne) naczęła zaczela mnie dusić... [/autor] Art. 23. 1. Osoba chora psychicznie może być przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez zgody wymaganej w art. 22 tylko wtedy, gdy jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu tej choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu , lub zdrowiu innych osób.
gość   gość
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki