Kategoria: Seks i związki
(37 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość   [08.12.11, 21:34]

Moja dziewczyna, mój kumpel, ja...

Mój kumpel, najlepszy, taki którego znam od piaskownicy, przyznał się mi ostatnio, że jest zakochany w mojej dziewczynie. Opowiedział mi też, że coś między nimi jest, że kiedyś odprowadził ją do domu, ona wzięła go za rękę, powiedziała, że cieszy się, że on jest i takie tam babskie głupoty.
Gdy ją spytałem, przyznała, że to prawda, że mnie kocha i ja ją pociągam, ale do niego też coś czuje. Spytałem czy było coś więcej, powiedzieli, że nie. To jest strasznie dziwne, ale cała nasza trójka jest jakby całością, nie potrafię tego wytłumaczyć. I obydwaj ją kochamy, a siebie jak braci.
Co można zrobić z czymś takim, w takiej sytuacji?

 
   
(13 - 0)
100%
[08.12.11, 21:35]
to nie jest normalne
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(13 - 0)
100%
[08.12.11, 21:35]
to nie jest normalne
to nie jest normalne
gość   gość
   
(5 - 0)
100%
[08.12.11, 21:36]
Można, trójkąt najlepiej.
A poważnie - zostaw tą pannę.
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[08.12.11, 21:36]
gość
to nie jest normalne


Tyle to ja sam wiem. Nie potrafię zrezygnować z żadnego z nich, ani oni nie potrafią też zrezygnować. Za bardzo jesteśmy zżyci ze sobą.
gość   gość
   
(1 - 1)
50%
[08.12.11, 21:37]
gość
Można, trójkąt najlepiej. A poważnie - zostaw tą pannę.


Ale jak kumpel zacznie z nią wtedy chodzić, to znów będziemy we trójkę...
gość   gość
   
(4 - 0)
100%
[08.12.11, 21:38]
kopnij laske w dupe bo wam przyjazn zniszczy a napewno nie jest tego warta .... i niech ten kolega tez ja sobie odpusci nie warto dla jednej dziewczyny przekreslic takiej wieloletniej znajomosci
Nevaeh   Nevaeh  
   
(0 - 0)
0%
[08.12.11, 21:42]
Nevaeh
kopnij laske w dupe bo wam przyjazn zniszczy a napewno nie jest tego warta .... i niech ten kolega tez ja sobie odpusci nie warto dla jednej dziewczyny przekreslic takiej wieloletniej znajomosci


Tak, ale ją też znamy od podstawówki... W sumie to było tak, że na początku była naszą wspólną przyjaciółką. Wszystko robiliśmy razem od dziecka. Potem poszła do innego gimnazjum i trochę się rozluźniły stosunki, jednak zawsze była z nami. W końcu spotkaliśmy się znów w tym samym LO i tak już trwa to drugi rok... Ja zacząłem z nią chodzić, ale przyjaźń była we trójkę. Oni się znają jak łyse konie i tak samo iskrzy między nimi, jak między mną a nią... Jest śliczna i mądra i bardzo wrażliwa.
gość   gość
   
(1 - 3)
25%
[08.12.11, 21:42]
gość
gość
Można, trójkąt najlepiej. A poważnie - zostaw tą pannę.
Ale jak kumpel zacznie z nią wtedy chodzić, to znów będziemy we trójkę...

Sluchaj,on ma racje.
Obydwoje powinniscie kopnac ja w dupue,przyjazn jest wazniejsza.
gość   Kas
   
(4 - 0)
100%
[08.12.11, 21:42]
gość
gość
Można, trójkąt najlepiej. A poważnie - zostaw tą pannę.
Ale jak kumpel zacznie z nią wtedy chodzić, to znów będziemy we trójkę...
No rozumiem, ale ja nie chciałabym mieć takiego "przyjaciela", który podkochuje się w moim partnerze.. Dla mnie to jak zdrada - on ją odprowadza, ona go za rączkę i słodkie słówka. I ona i on zachowują się w stosunku do Ciebie nieładnie i nielojalnie. Zastanów się, co chcesz zrobić.. ale tak dobrze się zastanów.
gość   gość
   
(1 - 1)
50%
[08.12.11, 21:43]
albo zyjcie w trojke :)
gość   gość
   
(1 - 1)
50%
[08.12.11, 21:44]
gość
albo zyjcie w trojke :)


Po kryjomu? Inaczej spotka się to z ogromną krytyką...
gość   gość
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki