Kategoria: Seks i związki
(22 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość   [21.10.10, 15:58]

Mój chłopak jest strasznie bierny i zamknięty w sobie.

Cześć. Jak rozgryźć taki typ osobowości? Jesteśmy razem 4 lata, ale wciąż nie potrafię powiedzieć, że znam mojego M. Jest strasznie zamknięty w sobie. Okazuje owszem radość ze spotkań, czułość. Super spędzamy razem czas. Ale nigdy nie mówi mi, jak coś jest nie tak. Czasami zachowam się tak, że zrobię mu przykrość, ale za Chiny ludowe mi tego nie powie. Dopiero ja sama po czasie z niego to wydobywam. Jak się pokłócimy to też nigdy nie pokazuje, że jest mu źle. Ja od razu dążę do rozmowy, on nigdy, przenigdy. Ostatnio powiedziałam mu, że musze przemyśleć nasz związek, ponieważ ciężko mi z takim człowiekiem, chłodnym i zamkniętym w sobie, że nie wiem co w nim siedzi. I wiecie co? nie odezwał się słowem do mnie przez czas, kiedy mieliśmy tę przerwę. Dopiero ja napisałam smsa, bo nie wytrzymałam, co u niego słychać i dopiero tego dnia odezwał się do mnie na gg, kiedy mam się ochotę spotkać :| I oczywiście w ogóle nie było rozmowy o tym co się stało. Powiedział tylko, żebyśmy o tym zapomnieli. Jestem wykończona takim związkiem. Można powiedzieć, ze to taki związek "na dobre", bo jak układa się miedzy nami to jest super, mamy dużo wspomnień, cudownych chwil. Ale jak tylko coś się sypie, to milczenie, zero rozmowy. Nie wiem co robić. Teraz jesteśmy po takim dziwnym okresie spięć i niby z jego perspektywy wszystko wróciło do normy (albo mi o tym nie mówi! To bardzo możliwe) i śmiejemy się jak dawniej, ale ja bardzo dziwacznie się czuję w tym związku. Tak, jakbyśmy nie byli jednością, tylko dzielił nas mur. Była mowa o wspólnej przyszłości, on wiązał ze mną powazne plany, więc nie sądzę, żebym mu się znudziła, czy żeby chciał rozstania. Czuję się jednak czasami jak z obcym człowiekiem, chociaż on twierdzi, że jestem jego najlepszym przyjacielem i może mi powiedzieć wszystko. Proszę o jakieś rady lub jakiekolwiek opinie.

 
   
(2 - 0)
100%
[21.10.10, 16:12]
Pogadaj z nim o tym poważnie. Ona pewnie też widzi w sobie problem , tylko nie wiem co ma z tym zrobić. Psychoterapia wysoko wskazana.
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(1 - 3)
25%
[21.10.10, 16:02]
tylko psycholog jest mu stanie pomoc , jesli po tylu latach nie jest sie w stanie otworzyc to jest z nim psychicznie cos nie ta, radze sie rozstac
gość   gość
   
(0 - 1)
0%
[21.10.10, 16:05]
Hmm może ciebie mocno kocha ?ma własne zdanie nie tylko w waszych sprawach ,może po prostu trafiłaś na typ człowieka bezkonfliktowego miłego.
gość   Inni
   
(0 - 0)
0%
[21.10.10, 16:06]
No, ale on własnie jest cudownym, dobrym człowiekiem, zawsze pomocnym i serdecznym. Nie chcę go skreślać!
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[21.10.10, 16:07]
Nastia
tylko psycholog jest mu stanie pomoc , jesli po tylu latach nie jest sie w stanie otworzyc to jest z nim psychicznie cos nie ta, radze sie rozstac
Tak Nastia rozstac się pff proszę ciebie nie dołuj jej
gość   Inni
   
(1 - 0)
100%
[21.10.10, 16:11]
chłopak jest bardzo konkretny,kiedy mówi tak oznacza to tak ,kiedy chcesz mieć czas daje ci go; wszystko odbiera dosłownie i traktuje serio, to chyba prawdziwy facet nic dodać nic ująć
gość   gość
   
(2 - 0)
100%
[21.10.10, 16:12]
Pogadaj z nim o tym poważnie. Ona pewnie też widzi w sobie problem , tylko nie wiem co ma z tym zrobić. Psychoterapia wysoko wskazana.
Pogadaj z nim o tym poważnie. Ona pewnie też widzi w sobie problem , tylko nie wiem co ma z tym zrobić. Psychoterapia wysoko wskazana.
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[21.10.10, 16:13]
gość
No, ale on własnie jest cudownym, dobrym człowiekiem, zawsze pomocnym i serdecznym. Nie chcę go skreślać!

ma taka zamknieta osobowosc pogadaj z nim powiedz ze chcesz zeby ci mowil o problemach on woli to przemilczec jak gdyby nic sie nie stalo
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[21.10.10, 16:16]
Edytaaanb1  
chłopak jest bardzo konkretny,kiedy mówi tak oznacza to tak ,kiedy chcesz mieć czas daje ci go; wszystko odbiera dosłownie i traktuje serio, to chyba prawdziwy facet nic dodać nic ująć

Zgadza się, ale ja przez to przy mni czasami wariuję. Nie umiem do niego dotrzeć i do dzisiaj nie wiem co jest dla niego ważne, a co nie. Takie milczenie z jego strony ja odbieram bardziej jako to, że mu nie zależy i że jakbym postanowiła odejść, to nie będzie się dopytywał czemu, czy można coś naprawić (a wiele rzeczy się da, jesli się tylko chce). Tylko powie OK.
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[21.10.10, 16:17]
Nastia
gość
No, ale on własnie jest cudownym, dobrym człowiekiem, zawsze pomocnym i serdecznym. Nie chcę go skreślać!

ma taka zamknieta osobowosc pogadaj z nim powiedz ze chcesz zeby ci mowil o problemach on woli to przemilczec jak gdyby nic sie nie stalo


Nie tyle woli , on nie umie o problemach rozmawiać, dlatego unika tematu. Samemu bedzie mu trudno sobie z tym poradzić.
gość   gość
   
(2 - 0)
100%
[21.10.10, 16:20]
Obawiam się też, że nie poszedłby na psychoterapię nigdy, bo jemu to nie utrudnia życia, tylko mnie, ale to nieważne, bo przecież lepiej wszystko w sobie zagłuszyć.
gość   gość
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki