Zdradziłam i cieszę się z tego. To pomogło mojemu związkowi.
Miałam jednego partnera seksualnego - mojego męża. Po kilku latach małżeństwa zaczęły się gromadzić niezaspokojenia, żale, które pochodziły ze sfery seksualnej, a oddziaływały na nasze partnerstwo.
Zdradziłam, bez żadnych uczuć, z bardzo przystojnym mężczyzną, który się we mnie zauroczył. Było pięknie, "nowo".
Zrobiłam to potem jeszcze nie raz, nigdy nie miałam żadnych uczuć do tych mężczyzn. Mój związek małżeński rozkwita - skończyły się problemy, dogadujemy się świetnie, w łóżku jest nam o niebo lepiej.
Wiem, że to najlepsze, co mogłam zrobić, a nasz związek nie męczy się już przez frustracje seksualne (mąż ma problemy z prostatą i erekcją) i jesteśmy doskonałym małżeństwem.
Nie rozumiem potępienia, przecież taka sytuacja wychodzi tylko na lepsze.
|
(501 - 40) 93% |
[25.01.12, 19:03] to po co o tym piszesz, skoro nie chcesz potępienia? a gdybyś się dowiedziała o zdradzie męża, też byś była taka uradowana i popierająca? |
|
|
(116 - 15) 89% |
[25.01.12, 19:02]
Rozumiem, że Twoj mąż też nie potępił Twojego zachowania? No to szczęścia. |
|
|
|
(501 - 40) 93% |
[25.01.12, 19:03]
to po co o tym piszesz, skoro nie chcesz potępienia? a gdybyś się dowiedziała o zdradzie męża, też byś była taka uradowana i popierająca?
|
|
|
|
(19 - 47) 29% |
[25.01.12, 19:03]
No, może i nie popieram ale i nie potępiam.
|
|
|
|
(112 - 7) 94% |
[25.01.12, 19:03]
na lepsze chyba tobie bo twoj mąz raczej nie wie o twoich skokach w bok
|
|
|
|
(104 - 9) 92% |
[25.01.12, 19:04]
Kolejna prowokacja mająca wywołać kontrowersyjną rozmowę
|
|
|
|
(88 - 5) 95% |
[25.01.12, 19:04]
a mąż również entuzjastycznie jak Ty podchodzi do tego, że inni Cię za przeproszeniem obracali?
|
|
|
|
(57 - 5) 92% |
[25.01.12, 19:05]
Ciekawe czy twój mąż ma taki sam punkt widzenia, bo chyba wie?
|
|
|
|
(25 - 46) 35% |
[25.01.12, 19:05]
Prawda jest taka.... że czasem trzeba zrobić coś złego żeby wyszło na dobre... rozumiem o co Ci chodzi... ale jeśli twego faceta ominęły frustracje związane z twoimi narzekaniami itp kochacie się i jest ok... to czemu nie? może to relatywizm.... nie wiem... nie jestem wyrocznią... każdy postępuje wg swojego kodeksu moralnego.
|
|
|
|
(80 - 4) 95% |
[25.01.12, 19:05]
czekajjj jak powiemy twojemu mezowi to dopiero zacznie kwitnac |
|
|
|
(24 - 2) 92% |
[25.01.12, 19:05]
[autor="Skarpetka"] to po co o tym piszesz, skoro nie chcesz potępienia? a gdybyś się dowiedziała o zdradzie męża, też byś była taka uradowana i popierająca? [/autor wlasnie |
|
|
|
(43 - 7) 86% |
[25.01.12, 19:06]
gość Prawda jest taka.... że czasem trzeba zrobić coś złego żeby wyszło na dobre... rozumiem o co Ci chodzi... ale jeśli twego faceta ominęły frustracje związane z twoimi narzekaniami itp kochacie się i jest ok... to czemu nie? może to relatywizm.... nie wiem... nie jestem wyrocznią... każdy postępuje wg swojego kodeksu moralnego. swój kodeks moralny???Jakby ktoś miał taki kodeks moralny który pozwala mu gwałcić to też by było dobrze??? |
|
|
|
(27 - 18) 60% |
[25.01.12, 19:07]
I tak sie konczy slub z impotentem
|
|
|
|
(5 - 36) 12% |
[25.01.12, 19:08]
peether czekajjj jak powiemy twojemu mezowi to dopiero zacznie kwitnac Tylko czy w jego interesie nie jest nie wiedzieć właśnie? Związek ma się świetnie, nie kłócimy się, kiedy zniknęły frustracje i złość zaczęłam być bardziej czuła, kochająca. Tamci dostarczają mi tylko zaspokojenia, nic więcej. To czego brakowało nam. |
|
|
|
(11 - 17) 39% |
[25.01.12, 19:08]
gośc gość Prawda jest taka.... że czasem trzeba zrobić coś złego żeby wyszło na dobre... rozumiem o co Ci chodzi... ale jeśli twego faceta ominęły frustracje związane z twoimi narzekaniami itp kochacie się i jest ok... to czemu nie? może to relatywizm.... nie wiem... nie jestem wyrocznią... każdy postępuje wg swojego kodeksu moralnego. I czym się podniecasz ? Dobrze ktoś napisał. |
|
|
|
(8 - 20) 29% |
[25.01.12, 19:08]
gośc gość Prawda jest taka.... że czasem trzeba zrobić coś złego żeby wyszło na dobre... rozumiem o co Ci chodzi... ale jeśli twego faceta ominęły frustracje związane z twoimi narzekaniami itp kochacie się i jest ok... to czemu nie? może to relatywizm.... nie wiem... nie jestem wyrocznią... każdy postępuje wg swojego kodeksu moralnego. ? nie... ale gwałt to przestępstwo... a zdradzanie męża nie jest przestępstwem o ile się orientuję. |
|
|
|
(5 - 13) 28% |
[25.01.12, 19:09]
ZEn gośc gość Prawda jest taka.... że czasem trzeba zrobić coś złego żeby wyszło na dobre... rozumiem o co Ci chodzi... ale jeśli twego faceta ominęły frustracje związane z twoimi narzekaniami itp kochacie się i jest ok... to czemu nie? może to relatywizm.... nie wiem... nie jestem wyrocznią... każdy postępuje wg swojego kodeksu moralnego. Dzieki ZEn |
|
|
|
(16 - 3) 84% |
[25.01.12, 19:10]
gość gośc gość Prawda jest taka.... że czasem trzeba zrobić coś złego żeby wyszło na dobre... rozumiem o co Ci chodzi... ale jeśli twego faceta ominęły frustracje związane z twoimi narzekaniami itp kochacie się i jest ok... to czemu nie? może to relatywizm.... nie wiem... nie jestem wyrocznią... każdy postępuje wg swojego kodeksu moralnego. Przestępstwem może nie, to zalezy też gdzie, bo w niektórycxh krajach za niewiernośc mozna zabić, ale jest to jednak powiedzmy "zerwanie umowy" |
|
|
|
(37 - 4) 90% |
[25.01.12, 19:11]
ZEn gośc gość Prawda jest taka.... że czasem trzeba zrobić coś złego żeby wyszło na dobre... rozumiem o co Ci chodzi... ale jeśli twego faceta ominęły frustracje związane z twoimi narzekaniami itp kochacie się i jest ok... to czemu nie? może to relatywizm.... nie wiem... nie jestem wyrocznią... każdy postępuje wg swojego kodeksu moralnego. Jeżeli twoja dziewczyna puśći się z kimś innym i ci powie, ze ma taki kodeks moralny, to nie gniewaj się na nią... |
|
|
|
(36 - 4) 90% |
[25.01.12, 19:12]
gość peether czekajjj jak powiemy twojemu mezowi to dopiero zacznie kwitnac ,,dostarczaja " ? to ty dalej biedakowi rogi dorabiasz zal mi chlopa pewnego dnia i tak sie dowie a wtedy mysle ze w tepie strusia pedziwiatra bedziesz sie ewakuowala z domku |
|
|
|
(4 - 19) 17% |
[25.01.12, 19:12]
Skarpetka to po co o tym piszesz, skoro nie chcesz potępienia? a gdybyś się dowiedziała o zdradzie męża, też byś była taka uradowana i popierająca? Gdyby zdradził mnie emocjonalnie - nie wybaczyłabym. Gdyby to był tylko seks dla przyjemności - byłoby inaczej. |
|
|
|
Dlaczego kobiety nie potrafia okazywac uczuc?
»
Zadane przez gość w Seks i związki [21 minut temu] (20 odpowiedzi) |
||
|
|
Kto chce
»
Zadane przez gość w Seks i związki [22 minuty temu] |
||
|
|
Faceci w malzenstwach
»
Zadane przez gość w Seks i związki [25 minut temu] (6 odpowiedzi) |
||
|
|
Moj problem jest taki,
»
Zadane przez gość w Seks i związki [46 minut temu] (1 odpowiedź) |