Kategoria: Seks i związki
(22 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: aniolek997   [09.01.10, 13:27]

Kiedy facet jest b.pijany to czy mówi prawdę czy blefuje w wyznaniu miłosci,itp?

Poznałam pewnego faceta,ktory zakonczyl pol roku temu swój związek.Super sie z nim rozumiem,mamy to samo poczucie humoru,w łózku tez jest okej.Nie jestesmy parą bo on mowi,ze nie chce sie wiazac z kims,chce pobyc sam bo gdyby mu nie wyszedl nastepny zwiazek to by nie dał rady psych.Ja formalnie jestem mezatka.I jak zauwazyłam czesto pije drinki w duzych ilosciach.Kiedys przekroczyl juz swoj limit picia i zapytal sie mnie "Czy chcialabym byc z nim",nastepnym razem zaproponowal zamieszkanie ale ostatnio znow po upiciu sie zaproponowal mi.....malzenstwo.Biore to chyba na zarty,bo wiem ze nie chce on zadnego malzenstwa.Ale dlaczego do cholery tak mowi?O co w tym chodzi?Po pijaku mowi,ze mnie uwielbia,kocha a w realu jest zimny.Kiedys przeprosil mnie za te slowa i powiedzial ze jakies mu sie tam scenariusze wyswietlaja.Gdzie lezy prawda?Mezczyzni...prosze Was o odpowiedz ;-)

 
   
(27 - 6)
82%
[09.01.10, 13:38]
Widzisz Lalka, czasmi to jest po prostu tak, ze dopiero ten alkohol, jakos tak magicznie sprawia, ze zaczynamy mowic to co myslimy, rozwiazuje sie nam jezyk.
Na trzezwo czasami cos ciezko jest powiedziec, boimy sie urazenia naszej meskiej dumy, odrzucenia etc.

Co do jego strachu prrzed zwiazkiem- widzisz, moze koles dostal po dupie i faktycznie ma obawy, musialabys z nim porozmawiac o tym , co powoduje u niego te blokade.

Bo mozliwe, ze naprawde ja ma i mimo ze bardzo chcialby sie z kims/Toba zwiazac, to mimo wszystko, ma obawy, np. boi sie powtorki wczesniejszych sytuacji.

Widzisz Lalka, my nie jestesmy tylko maszynkami do bzykania, ktore nie posiadaja uczuc.

Reasumujac- powiem tak.

Moim zdaniem mozliwe jest to, ze koles naprawde chcialby z Toba byc, mimo, ze na trzezwo ciezko mu to jest powiedziec.
Znasz go, powinnas wiedziec, czy po alkoholu staje sie bajkopisarzem, czy tez tylko rozwiazuje mu sie jezyk:)

Lalka, ja mysle, ze wszystko jest mozliwe i ja stwialbym wlasnie na te opcje, ze koles po prostu bez wody, ma trudnosci z wyrazaniem uczuc.

Niemniej, to ze koles pije tyle ile piszesz, to juz jest powod do zastanowienia sie, a conajmniej do rozmowy.

Mysle ze powinnas mu postawic ultimatum- ze mozecie sprobowac, czy cos, ale alkoholu zero, ewentualnie na imprezach, w weekend etc.

Lalka, swiat trzeba nauczyc sie widziec przez rozowe okulary:)
I pamietaj, my chetnie pomozemy, ale nasza pomoc nigdy nie zastapi rozmowy.

Trzymaj sie i powodzenia.
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(7 - 4)
64%
[09.01.10, 13:28]
kit Kazdemu po pijaku chodzi tylko o dymanie
gość   gość
   
(11 - 10)
52%
[09.01.10, 13:30]
Bo pijany człowiek sam nie wie co mówi, więc nie bierz tego na powaznie. To jest zwykły pijacki bełkot, którym nie nalezy się przejmować.
gość   Selena
   
(5 - 2)
71%
[09.01.10, 13:31]
W teorii po pijanemu jest się szczerym do bólu...:]
Sayouri   Sayouri  
   
(5 - 3)
63%
[09.01.10, 13:32]
ja mysle,ze po pijaku robi wszystko,zeby sie przeleciec i obiecuje Ci to co chcesz slyszec
gość   ronin
   
(0 - 0)
0%
[09.01.10, 13:33]
gość
kit Kazdemu po pijaku chodzi tylko o dymanie


No "spimy"ze soba.Ja tez korzystam z sexu nie tylko faceci musza dymac no nie;-) ale po co te slowa mowi...o malzenstwie itp.Bez tego tez wie,ze bysmy sie przespali.
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[09.01.10, 13:36]
Sayouri
W teorii po pijanemu jest się szczerym do bólu...:]


No wlasnie w teorii....w realu tak nie mowi.Chyba trzeba go kopnac w tyłek.
gość   gość
   
(27 - 6)
82%
[09.01.10, 13:38]
Widzisz Lalka, czasmi to jest po prostu tak, ze dopiero ten alkohol, jakos tak magicznie sprawia, ze zaczynamy mowic to co myslimy, rozwiazuje sie nam jezyk.
Na trzezwo czasami cos ciezko jest powiedziec, boimy sie urazenia naszej meskiej dumy, odrzucenia etc.

Co do jego strachu prrzed zwiazkiem- widzisz, moze koles dostal po dupie i faktycznie ma obawy, musialabys z nim porozmawiac o tym , co powoduje u niego te blokade.

Bo mozliwe, ze naprawde ja ma i mimo ze bardzo chcialby sie z kims/Toba zwiazac, to mimo wszystko, ma obawy, np. boi sie powtorki wczesniejszych sytuacji.

Widzisz Lalka, my nie jestesmy tylko maszynkami do bzykania, ktore nie posiadaja uczuc.

Reasumujac- powiem tak.

Moim zdaniem mozliwe jest to, ze koles naprawde chcialby z Toba byc, mimo, ze na trzezwo ciezko mu to jest powiedziec.
Znasz go, powinnas wiedziec, czy po alkoholu staje sie bajkopisarzem, czy tez tylko rozwiazuje mu sie jezyk:)

Lalka, ja mysle, ze wszystko jest mozliwe i ja stwialbym wlasnie na te opcje, ze koles po prostu bez wody, ma trudnosci z wyrazaniem uczuc.

Niemniej, to ze koles pije tyle ile piszesz, to juz jest powod do zastanowienia sie, a conajmniej do rozmowy.

Mysle ze powinnas mu postawic ultimatum- ze mozecie sprobowac, czy cos, ale alkoholu zero, ewentualnie na imprezach, w weekend etc.

Lalka, swiat trzeba nauczyc sie widziec przez rozowe okulary:) I pamietaj, my chetnie pomozemy, ale nasza pomoc nigdy nie zastapi rozmowy. Trzymaj sie i powodzenia.
Widzisz Lalka, czasmi to jest po prostu tak, ze dopiero ten alkohol, jakos tak magicznie sprawia, ze zaczynamy mowic to co myslimy, rozwiazuje sie nam jezyk.
Na trzezwo czasami cos ciezko jest powiedziec, boimy sie urazenia naszej meskiej dumy, odrzucenia etc.

Co do jego strachu prrzed zwiazkiem- widzisz, moze koles dostal po dupie i faktycznie ma obawy, musialabys z nim porozmawiac o tym , co powoduje u niego te blokade.

Bo mozliwe, ze naprawde ja ma i mimo ze bardzo chcialby sie z kims/Toba zwiazac, to mimo wszystko, ma obawy, np. boi sie powtorki wczesniejszych sytuacji.

Widzisz Lalka, my nie jestesmy tylko maszynkami do bzykania, ktore nie posiadaja uczuc.

Reasumujac- powiem tak.

Moim zdaniem mozliwe jest to, ze koles naprawde chcialby z Toba byc, mimo, ze na trzezwo ciezko mu to jest powiedziec.
Znasz go, powinnas wiedziec, czy po alkoholu staje sie bajkopisarzem, czy tez tylko rozwiazuje mu sie jezyk:)

Lalka, ja mysle, ze wszystko jest mozliwe i ja stwialbym wlasnie na te opcje, ze koles po prostu bez wody, ma trudnosci z wyrazaniem uczuc.

Niemniej, to ze koles pije tyle ile piszesz, to juz jest powod do zastanowienia sie, a conajmniej do rozmowy.

Mysle ze powinnas mu postawic ultimatum- ze mozecie sprobowac, czy cos, ale alkoholu zero, ewentualnie na imprezach, w weekend etc.

Lalka, swiat trzeba nauczyc sie widziec przez rozowe okulary:) I pamietaj, my chetnie pomozemy, ale nasza pomoc nigdy nie zastapi rozmowy. Trzymaj sie i powodzenia.
gość   gość
   
(4 - 1)
80%
[09.01.10, 13:47]
Snowy czy jestes psychologiem /??czytam niektore twoje wypowiedzii jestem zachwycona,ze jestes taki madry potrafisz doradzac ludziom super!!
gość   MONIa
   
(3 - 1)
75%
[09.01.10, 13:49]
MONIa
Snowy czy jestes psychologiem /??czytam niektore twoje wypowiedzii jestem zachwycona,ze jestes taki madry potrafisz doradzac ludziom super!!


THX :D:D
gość   gość
   
(4 - 0)
100%
[09.01.10, 13:53]
snowy83
Widzisz Lalka, czasmi to jest po prostu tak, ze dopiero ten alkohol, jakos tak magicznie sprawia, ze zaczynamy mowic to co myslimy, rozwiazuje sie nam jezyk.
Na trzezwo czasami cos ciezko jest powiedziec, boimy sie urazenia naszej meskiej dumy, odrzucenia etc.



Co do jego strachu prrzed zwiazkiem- widzisz, moze koles dostal po dupie i faktycznie ma obawy, musialabys z nim porozmawiac o tym , co powoduje u niego te blokade.

Bo mozliwe, ze naprawde ja ma i mimo ze bardzo chcialby sie z kims/Toba zwiazac, to mimo wszystko, ma obawy, np. boi sie powtorki wczesniejszych sytuacji.

Widzisz Lalka, my nie jestesmy tylko maszynkami do bzykania, ktore nie posiadaja uczuc.

Reasumujac- powiem tak.

Moim zdaniem mozliwe jest to, ze koles naprawde chcialby z Toba byc, mimo, ze na trzezwo ciezko mu to jest powiedziec.
Znasz go, powinnas wiedziec, czy po alkoholu staje sie bajkopisarzem, czy tez tylko rozwiazuje mu sie jezyk:)

Lalka, ja mysle, ze wszystko jest mozliwe i ja stwialbym wlasnie na te opcje, ze koles po prostu bez wody, ma trudnosci z wyrazaniem uczuc.

Niemniej, to ze koles pije tyle ile piszesz, to juz jest powod do zastanowienia sie, a conajmniej do rozmowy.

Mysle ze powinnas mu postawic ultimatum- ze mozecie sprobowac, czy cos, ale alkoholu zero, ewentualnie na imprezach, w weekend etc. Lalka, swiat trzeba nauczyc sie widziec przez rozowe okulary:) I pamietaj, my chetnie pomozemy, ale nasza pomoc nigdy nie zastapi rozmowy. Trzymaj sie i powodzenia.
Jestes BOSKI ;-) Bo masz racje w wielu rzeczach.Pije on okolo 4 szklanek wodki z cola co drugi dzien lub codziennie.Nie rzyga,nie przewraca sie.Staje sie wtedy cieplym czlowiekiem.Taki "elegancki alkoholik ".Ma prace,b.dobrze zarabia.Ale zeby tyle chlac? Szok.Nie chcialabym byc z kims takim jednak. Bardzo kochal swoja ostatnia dziewczyne ,masz racje dostal mocno po dupie.I nie chce powtorki. Dziekuje Ci jeszcze raz za odpowiedz,bede ja sobie czytala 3 razy dziennie ;-) Buziak ;-)
gość   aniolek997
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki