Kategoria: Seks i związki
(26 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Ethey   [08.07.11, 14:08]

Jestem w ciąży, a mój facet nie może przestać palić...

Mój facet od bardzo dawna pali papierosy, próbował rzucać wielokrotnie, ale mu się nie udawało. Dotychczas przeszkadzało mi to w pewnym stopniu, ale bez większej przesady, bo palił tylko u siebie w pokoju - ale teraz, jak będziemy mieć dziecko - zaczęłam bardziej drążyć temat.

Do tej pory to się oburzał, jak rozmawialiśmy o tym rzucaniu - np. jak po tygodniu niepalenia wracał do tego, to się wawnturował, że "tak chce". Ostatnio była między nami ostra sprzeczka na ten temat, bo zarzuciłam mu samolubność, a wtedy on się kompletnie rozkleił.

Zrozumiałam, że to jest naprawdę ciężka sytuacja dla niego, zaczął mi tłumaczyć, że tak naprawdę nie ma żadnego wsparcia, że ludzie nie potrafią zrozumieć jak to jest.. On po prostu rzucić nie może, stara się, ale zawsze wraca do tego. Zobaczyłam, że on to naprawdę mocnoi przeżywa, że nie może się - przynajmniej do tej pory - przyznać do słabości.

Nie wiem jak mogę mu pomóc. Co można zrobić w takiej sytuacji?

 
   
(3 - 1)
75%
[08.07.11, 14:12]
niech pojdzie do lekarza, sa leki na recepte pomagajace rzucic palenie, a chlopak ma racje, palenia nie da sie rzucic w wiekszosci przypadkow tak sobie, potrzebne jest wsparcie, jakies zastepstwo za nikotyne, wielki plus dla niego, ze jednak probuje walczyc i niech sie nie poddaje tylko przejdzie sie do rodzinnego i z nim pogada na ten temat
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(9 - 10)
47%
[08.07.11, 14:11]
Powiedz że jeśli chce mieć chore dziecko, to niech pali dalej. Bo skoro ty wdychasz dym, to ono też.
Takie pier*olenie, że nie może rzucić, widocznie nie chce wystarczająco.
Fir   Fir  
   
(4 - 3)
57%
[08.07.11, 14:11]
Niech pali jak chce, byle nie przy Tobie i przy dziecku.
Outsider   Outsider  
   
(3 - 1)
75%
[08.07.11, 14:12]
niech pojdzie do lekarza, sa leki na recepte pomagajace rzucic palenie, a chlopak ma racje, palenia nie da sie rzucic w wiekszosci przypadkow tak sobie, potrzebne jest wsparcie, jakies zastepstwo za nikotyne, wielki plus dla niego, ze jednak probuje walczyc i niech sie nie poddaje tylko przejdzie sie do rodzinnego i z nim pogada na ten temat
niech pojdzie do lekarza, sa leki na recepte pomagajace rzucic palenie, a chlopak ma racje, palenia nie da sie rzucic w wiekszosci przypadkow tak sobie, potrzebne jest wsparcie, jakies zastepstwo za nikotyne, wielki plus dla niego, ze jednak probuje walczyc i niech sie nie poddaje tylko przejdzie sie do rodzinnego i z nim pogada na ten temat
gość   gość
   
(3 - 1)
75%
[08.07.11, 14:13]
Twoj facet strasznie sie nad soba rozczula. "ludzie go nie rozumieja, nie wiedza jak to jest" jakby byl jedyny w swoim rodzaju czy cos. Stek bzdur. Rzucenie palenia WCALE nie jest trudne, wiem, bo dopiero co rzucilam (no moze nie dopiero co, bo nie pale juz 2 miesiace), a paliliam duzo. Wystarczy miec odrobine (ale naprawde odrobine) silnej woli i jakis dobry powod (bo akurat to piep rzenie o raku malo na kogo dziala- moim powodem byl usmiech zula,na ktory nie moglam juz patrzec). Jesli on bedzie mial dziecko to naoewno jest dobry powod, no chyba, ze on ma to w dupie, to juz nie wiem co mozna zrobic.
gość   Sugar
   
(3 - 1)
75%
[08.07.11, 14:16]
Sugar
Twoj facet strasznie sie nad soba rozczula. "ludzie go nie rozumieja, nie wiedza jak to jest" jakby byl jedyny w swoim rodzaju czy cos. Stek bzdur. Rzucenie palenia WCALE nie jest trudne, wiem, bo dopiero co rzucilam (no moze nie dopiero co, bo nie pale juz 2 miesiace), a paliliam duzo. Wystarczy miec odrobine (ale naprawde odrobine) silnej woli i jakis dobry powod (bo akurat to piep rzenie o raku malo na kogo dziala- moim powodem byl usmiech zula,na ktory nie moglam juz patrzec). Jesli on bedzie mial dziecko to naoewno jest dobry powod, no chyba, ze on ma to w dupie, to juz nie wiem co mozna zrobic.


to, ze tobie sie udalo nie znaczy, ze kazdy organizm tak zareaguje na raptowne rzucenie, niektorzy maja rewolucje zdrowotna z tego powodu, problemy zoladkowe, psychiczne, kazac komus przestac palic, bo TAK, to taki sam absurd jak kazanie gruzlikowi, zeby przestal kaszlec, ponawiam, niech sie chlopak wybierze do lekarza skoro sam nie daje rady
gość   gość
   
(0 - 2)
0%
[08.07.11, 14:16]
Fir
Powiedz że jeśli chce mieć chore dziecko, to niech pali dalej. Bo skoro ty wdychasz dym, to ono też.
Takie pier*olenie, że nie może rzucić, widocznie nie chce wystarczająco.
Ja też pale i tyle razy co próbowałam rzucić i co... G Ó W N O! A pale już niecałe 8 lat...To nie takie proste...
CzarnaKotka   CzarnaKotka  
   
(0 - 1)
0%
[08.07.11, 14:16]
1. wpsieraj go
2. niech idzie na terapie
3. niech nie pali w mieszkaniu
gość   gość
   
(1 - 4)
20%
[08.07.11, 14:16]
Rzuć go, jeśli nie zależy mu na zdrowiu Twoim i dziecka.
gość   gość
   
(1 - 1)
50%
[08.07.11, 14:16]
Sugar
Rzucenie palenia WCALE nie jest trudne, wiem, bo dopiero co rzucilam (no moze nie dopiero co, bo nie pale juz 2 miesiace), a paliliam duzo.


No więc może się rozczula, ale wiem, że mówi szczerze to co myśli. A jednak sporo ludzi rzucić nie potrafi, czyli to nie jest takie łatwe. Nie wiem, może to kwestia nastawienia? Ale jeśli tak, to jak można człowiekowi pomóc to nastawienie zmienić?
gość   Ethey
   
(1 - 2)
33%
[08.07.11, 14:18]
Fir
Powiedz że jeśli chce mieć chore dziecko, to niech pali dalej. Bo skoro ty wdychasz dym, to ono też.
Takie pier*olenie, że nie może rzucić, widocznie nie chce wystarczająco.


Ja mu wierzę, że nie może. Nie robiłby takiej sceny, gdyby to nie był dla niego naprawdę duży problem.
gość   Ethey
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki