Kategoria: Seks i związki
(17 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość   [28.01.10, 12:54]

Jak zaufac facetowi??

wiem ze to brzmi glupio ale mam ogromny problem:/ nie umiem zaufac facetowi, a szczegolnie temu do ktorego cos czuje... jest na to jakas rada?? moze ja nie zauwazam pewnych czynow ktore wykonuje w celu uswiadomienia mnie ze mozna mu zaufac? Boje sie ze z nikim sie nie zwiaze:/

 
   
(23 - 0)
100%
[28.01.10, 13:11]
ja jestem w stalym zwiazku i tez nie ufam swojemu facetowi w 100%, i mysle ze to normalne, mysle ze otoczenie tak na to wplywa, niestety jego koledzy nie sa zbyt dojrzali i nigdy niewiem czego moge sie spodziewac po ich pomyslach na spedzenie czasu z moim facetem
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(6 - 0)
100%
[28.01.10, 12:55]
Zaufać tak szczerze to nawet sobie nie możemy w 100 % ... a co tu mowa o partnerze ?:) ... Utopia troche ... No ale zawsze możesz być pozytywnej myśli.
gość   Apofis
   
(1 - 0)
100%
[28.01.10, 12:57]
nikomu nie mozna ufac w 100%. nie zadreczaj sie czy cie oklamuje, jest z toba do konca szczery itp, ale tez nie daj uspic swojej czujnosci. musi wiedziec ze trzymasz reke na pulsie:)
gość   gość
   
(0 - 0)
0%
[28.01.10, 12:58]
Apofis
Zaufać tak szczerze to nawet sobie nie możemy w 100 % ... a co tu mowa o partnerze ?:) ... Utopia troche ... No ale zawsze możesz być pozytywnej myśli.

hehe dzieki Apofis pocieszyles mnie;)
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[28.01.10, 12:58]
Spokojnie... Daj sobie czas- nie angażuj się nadto póki nie będziesz miała pewności co do jego uczuć. Jeśli czynami, a nie słowami mężczyzna pokaże Ci swą miłość do Ciebie, wtedy poczujesz się bezpieczna i zaufasz. Ale wszystko z czasem i na spokojnie. Powodzenia :)
sunnivalind   sunnivalind  
   
(1 - 0)
100%
[28.01.10, 12:59]
Apofis ma racje... mimo ze mam udany zwiazek to nie ufam mojemu facetowi w 100% ale nie jestem tez maniaczka ktura mu dziennie sprawdza tel czy archiwum na gg bo gdybym tak robila tu juz dawno by mnie wywiezli ;)
southpola   southpola  
   
(0 - 2)
0%
[28.01.10, 13:00]
no ale ja nie ufam w ogole:/ w 0%!! caly czas mysle o najgorszym, wszystko odbieram negatywnie..ech
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[28.01.10, 13:01]
gość
no ale ja nie ufam w ogole:/ w 0%!! caly czas mysle o najgorszym, wszystko odbieram negatywnie..ech


nie mozesz tak myslec bo zwarjujesz....
southpola   southpola  
   
(2 - 0)
100%
[28.01.10, 13:02]
southpola
Apofis ma racje... mimo ze mam udany zwiazek to nie ufam mojemu facetowi w 100% ale nie jestem tez maniaczka ktura mu dziennie sprawdza tel czy archiwum na gg bo gdybym tak robila tu juz dawno by mnie wywiezli ;)


.. Święta racja ! :)) poco nam wżyciu chorobliwa zazdrość, obsesja ? ... Bez ego żyje się lepiej, bo jakbyśmy tak o wszystkim myśleli i o wszystko podejrzewaki to PSYCHOLOWO gotowe ! :) ...
gość   Apofis
   
(1 - 0)
100%
[28.01.10, 13:06]
Chyba nie ma czegoś takiego jak 100% zaufania, bo człowiek jest tylko człowiekiem. Ale można ufać tej drugiej osobie mimo tego marginesu niepewności (oczywiście im on jest mniejszy tym lepiej), trzeba pogodzić się z tym że nigdy nie możemy być niczego na 100% pewni w życiu. I przede wszystkim nie można popadać w chorobliwą zazdrość, ciągłe kontrolowanie itp. Na niektóre rzeczy trzeba przymknąć oko a na niektóre spojrzeć uważniej. I ta odrobina niepewności nie wyklucza zaufania w związku.
Mini   Mini  
   
(21 - 1)
95%
[28.01.10, 13:09]
Ja już zwariowałam, wiem że jestem cholernie zazdrosna próbuje coś z tym zrobić ale nie potrafie.
gość   gość
12
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki