(21 odpowiedzi)
Nymphette Pytanie zadaje: Nymphette   [16.08.17, 21:39]
Tagi: fantazja

Fantazja.

Może kiedyś to zrobię. Przecież to nic złego. Może trochę na granicy, wciąż jednak nie można tego jednoznacznie nazwać czymś złym. Mylę się...?
Miasto niedaleko mojego. Strój, piękny strój, który nie wiem, gdzie uszyję, lecz - uszyję. Będzie wzorowany na najlepszej, Dicie von Teese. Będę jej złotowłosą wersją w lśniącym blaskiem naszytych gęsto cekinów gorsecie i koronkowych pończochach. Zakręcę sobie fale, ale nie będzie to naturalny skręt, och, nie nie. To będą pukle starannie układane, nieprzypadkowe - całe mnóstwo fal. Sztuczne rzęsy (Do you like my fake nails, Daddy? Black palm tree, pink tiger stripes..). Sztuczne paznokcie, oczywiście. Twarz odmienna nadaną jej starannie lalkowatością.
Wolnostojąca wanna w kształcie kielicha. Cliche, wiem. Wypełni ją musujący płyn, który będzie imitował szampana, bo nikt początkującemu dziewczęciu z głową w chmurach nie kupi dwudziestu litrów szampana. Muzyka. Układ taneczny. Zapomnienie.
Zabawa w burleskę, po kryjomu, pod pseudonimem. Może "Nymphette" właśnie? Nymphette wyginająca na plakacie bezwstydnie swoje ciało? Nymphette tańcząca, Nymphette dająca upust swoim skrywanym fantazjom. Nymphette, w której przemówi każda kobieta z jej wnętrzem i myślami. W której przemówi ta sekretna komponenta ukryta w biodrach, piersiach, ustach każdej kobiety. W nas wszystkich drzemie Lilith, drzemie Szulemitka, przyznajcie to nareszcie...
Dziewczyna topiąca się we wzroku widzów. Uprzedmiotowiona z własnej woli, na ten jeden raz albo kilkanaście razy, po cichu, po kryjomu, bez nagości, bez dotyku, nadająca sensualności rangę sztuki. To tylko taniec. Mokry, nasycony cierpkim zapachem szampana, ociekający trunkiem wypływającym z gorsetu, ale wciąż tylko taniec. Może zapadnie komuś w pamięć, może ktoś wspomni następnego dnia, ale wtedy po Nymphette zostanie strój porzucony w rogu mieszkania właścicielki i to wspomnienie utrwalone przed oczami widzów właśnie...Do następnego.
Cholera zrobię to kiedyś. Dla draki, z ciekawości. Z pustki.

Pokaż odpowiedzi użytkownika (11) »

 
   
(4 - 3)
57%
[16.08.17, 21:50]
Nie prowokujesz choć o to ci znowu chodzi, tylko już nudzisz bo to zbyt usilna kolejna próba zrobienia szumu.
żal.pl
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(0 - 1)
0%
[16.08.17, 21:41]
The XX Fantasy
Nymphette   Nymphette  
   
(1 - 2)
33%
[16.08.17, 21:43]
Kocham Cię.
gość   gość
   
(4 - 3)
57%
[16.08.17, 21:50]
Nie prowokujesz choć o to ci znowu chodzi, tylko już nudzisz bo to zbyt usilna kolejna próba zrobienia szumu.
żal.pl
Nie prowokujesz choć o to ci znowu chodzi, tylko już nudzisz bo to zbyt usilna kolejna próba zrobienia szumu.
żal.pl
gość   gość
   
(2 - 3)
40%
[16.08.17, 21:53]
Jestem ciekaw, czy starczy ci odwagi. Chciałbym to zobaczyć. Musiałabyś się mentalnie obnażyć, żeby to wyszło jak w twojej głowie. Ciekawe, czy jesteś do tego zdolna.
gość   gość
   
(1 - 2)
33%
[16.08.17, 21:58]
Chyba załapałem.
gość   gość
   
(0 - 2)
0%
[16.08.17, 22:00]
NieosobliwySzaryPan
Jestem ciekaw, czy starczy ci odwagi. Chciałbym to zobaczyć. Musiałabyś się mentalnie obnażyć, żeby to wyszło jak w twojej głowie. Ciekawe, czy jesteś do tego zdolna.

Też mnie to zastanawia. Nie teraz, nie w tym stanie. Ale myślę, że kiedyś ( i to nie w odległym kiedyś)..tak.
Nymphette   Nymphette  
   
(2 - 3)
40%
[16.08.17, 22:00]
gość
Nie prowokujesz choć o to ci znowu chodzi, tylko już nudzisz bo to zbyt usilna kolejna próba zrobienia szumu. żal.pl

Nie marnuj swojego ani mojego czasu. Mnie swoimi frustracjami nie ruszysz, a zamysłu tego, o czym piszę, i tak nie łapiesz i nie złapiesz z takim umysłem choćby za milion lat. Żegnaj.
Nymphette   Nymphette  
   
(2 - 2)
50%
[16.08.17, 22:04]
Nymphette
NieosobliwySzaryPan
Jestem ciekaw, czy starczy ci odwagi. Chciałbym to zobaczyć. Musiałabyś się mentalnie obnażyć, żeby to wyszło jak w twojej głowie. Ciekawe, czy jesteś do tego zdolna.
Też mnie to zastanawia. Nie teraz, nie w tym stanie. Ale myślę, że kiedyś ( i to nie w odległym kiedyś)..tak.
Powodzenia.
gość   gość
   
(2 - 2)
50%
[16.08.17, 22:04]
Przejadłaś się.
gość   gość
   
(1 - 2)
33%
[16.08.17, 22:13]
gość
Przejadłaś się.

Chciałabyś :d Zaklinaj rzeczywistość dalej. Ty się przejadłaś swoim starszym już na etapie życia płodowego, a efekty tego odrzucenia emocjonalnego widzimy wszyscy tutaj w postaci twojej nienawiści do świata. Naprawdę przykre. Idź międlić gdzie indziej, bo stajesz się coraz bardziej żałosna. Nawet teksty masz identyczne. Zmień repertuar. Ten obecny cuchnie.
Nymphette   Nymphette  
12
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki