(58 odpowiedzi)
fanaberka
Pytanie zadaje: fanaberka   [22.02.12, 16:10]

Czy wiesz, co jesz?

Sprawdzacie etykiety produktow jakie kupujecie? Ostatnio czytalam opakowanie parowek dla dzieci- 5% zawartosci miesa, 95% pozostale? nie chce wiedziec, smietana okazala sie zakwaszonym tluszczem, maslo to nie maslo tylko jakies pomieszanie oleju, margaryny i wody, mleko to czasami produkt mleczny, sery to nie sery tylko wyroby seropodobne, do tego dochodza szynki w ktorych miesa jest 20%, mieso mielone z zawartoscia miesa ponizej 40% , az strach pomyslec, co wkladamy do koszyka a potem do garnka. Sprawdzacie etykiety?

Pokaż odpowiedzi użytkownika (8) »

 
   
(9 - 1)
90%
[22.02.12, 16:16]
ACTIMEL Aspekty, które trzeba mieć na względzie. ACTIMEL dostarcza
organizmowi bakterię zwaną L.CASEI. Ta substancja jest wytwarzana w
naturalny sposób przez 98% organizmów, lecz kiedy dostarcza się jej
dodatkowo przez dłuższy czas, organizm przestaje ją produkować i stopniowo
"zapomina", co musi robić i jak robić, przede wszystkim u
osobników poniżej 14 lat. W rzeczywistości (actimel) pojawił się jako
lek dla tych niewielu ludzi, którzy nie wytwarzają tej bakterii, ale ilość
tych osób okazała się tak niewielka, że lek ten okazał się
nieopłacalny. By go zrobić opłacalnym sprzedano jego patent firmom
żywnościowym. Departament Zdrowia zobowiązał ACTIMEL (firmę
produkującą) do zaznaczenia w swoich reklamach, że produktu tego nie
należy spożywać przez dłuższe okresy i firma ta dopełniła tego
obowiązku, ale w formie tak zakamuflowanej, że żaden z konsumentów nie
zauważy tego ostrzeżenia. (W każdym kraju wykorzystuje się inne kruczki
językowe...przypisek mój)Jeśli któraś matka decyduje się na
uzupełnienie diety żywnościowej swojego dziecka ACTIMELEM, nie zauważy
żadnego ostrzeżenia o niestosowności jego użycia i nie dowie się, że
może powodować poważną krzywdę w przyszłości, spowodowaną
manipulacjami reklamowymi, aby powiększyć zyski producentów.RED BULLTEN
NAPÓJ JEST SPRZEDAWANY WE WSZYSTKICH SUPERMARKETACH NASZEGO KRAJU...NASZE
DZIECI MOGĄ GO SPOŻYWAĆ NA SPRÓBOWANIE....MOŻE TO BYĆ ŚMIERTELNE...
>
peether  peether  peether  

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(4 - 3)
57%
[22.02.12, 16:11]
Tak, sprawdzam:)
Rosie   Rosie  
   
(2 - 2)
50%
[22.02.12, 16:12]
szczerze? nie;)
gość   gość
   
(4 - 3)
57%
[22.02.12, 16:13]
Zawsze sprawdzam skrupulatnie skład i cenę produktu jaki kupuje.
Outsider   Outsider  
   
(3 - 1)
75%
[22.02.12, 16:13]
Wiem co jem, wiem jak to sprawdzać, wiem jakie są przepisy i dozwolone dawki, wiem kto to kontroluje
silian   silian  
   
(3 - 1)
75%
[22.02.12, 16:13]
Rosie
Tak, sprawdzam:)


Ja zaczelam, ale i tak zlapalam sie wlasnie na maslo w ktorym jest 75% tluszczu roslinnego, bo skusilo mnie cena i opakowaniem ludzaco podobnym do normalnego masla, zawsze dam sie na cos jeszcze zlapac
fanaberka   fanaberka  
   
(4 - 3)
57%
[22.02.12, 16:14]
gość
szczerze? nie;)


To moja rada zacznij, mozna sie przestraszyc
fanaberka   fanaberka  
   
(2 - 1)
67%
[22.02.12, 16:14]
fanaberka
Rosie
Tak, sprawdzam:)
Ja zaczelam, ale i tak zlapalam sie wlasnie na maslo w ktorym jest 75% tluszczu roslinnego, bo skusilo mnie cena i opakowaniem ludzaco podobnym do normalnego masla, zawsze dam sie na cos jeszcze zlapac
a nie było na nim napisane przypadkiem masło roślinne?
silian   silian  
   
(2 - 3)
40%
[22.02.12, 16:15]
Mhm ale ze względu na dietę a takich rzeczy to nie jadam , nie od dziś wiadomo że te paróweczki dla dzieci sa robione z odpadków , podobnie jest z macu i kfc. A na przykład jakaś margryna z masłem zawiera o,5% masła :d hihi , ale z masłem jest :P na kazdym kroku są takie nieczyste chwyty marketingowe , wszystko jest napisane ale mało osób to czyta poprostu patrzy na cene i wrzuca do koszyczka ;)
gość   Soul
   
(1 - 4)
20%
[22.02.12, 16:15]
Mam obsesje na tym punkcie.
Zawsze sprawdzam zawartosc odzwyczacza,ile kcl itp.
Staram sie jesc zdrowo.
gość   Auril
   
(2 - 0)
100%
[22.02.12, 16:16]
silian
fanaberka
Rosie
Tak, sprawdzam:)
Ja zaczelam, ale i tak zlapalam sie wlasnie na maslo w ktorym jest 75% tluszczu roslinnego, bo skusilo mnie cena i opakowaniem ludzaco podobnym do normalnego masla, zawsze dam sie na cos jeszcze zlapac
a nie było na nim napisane przypadkiem masło roślinne?


nie, napisane jest "wyborowe 85% tluszczu", tylko nie zauwazylam ile w tym tluszczu jest tluszczu mlecznego a ile roslinnego
fanaberka   fanaberka  
   
(2 - 0)
100%
[22.02.12, 16:16]
Czytam jakie sa składniki, najlepiej jak najmniej jeść tego bądziewia
Miranda007   Miranda007  
   
(9 - 1)
90%
[22.02.12, 16:16]
ACTIMEL Aspekty, które trzeba mieć na względzie. ACTIMEL dostarcza
organizmowi bakterię zwaną L.CASEI. Ta substancja jest wytwarzana w
naturalny sposób przez 98% organizmów, lecz kiedy dostarcza się jej
dodatkowo przez dłuższy czas, organizm przestaje ją produkować i stopniowo
"zapomina", co musi robić i jak robić, przede wszystkim u
osobników poniżej 14 lat. W rzeczywistości (actimel) pojawił się jako
lek dla tych niewielu ludzi, którzy nie wytwarzają tej bakterii, ale ilość
tych osób okazała się tak niewielka, że lek ten okazał się
nieopłacalny. By go zrobić opłacalnym sprzedano jego patent firmom
żywnościowym. Departament Zdrowia zobowiązał ACTIMEL (firmę
produkującą) do zaznaczenia w swoich reklamach, że produktu tego nie
należy spożywać przez dłuższe okresy i firma ta dopełniła tego
obowiązku, ale w formie tak zakamuflowanej, że żaden z konsumentów nie
zauważy tego ostrzeżenia. (W każdym kraju wykorzystuje się inne kruczki
językowe...przypisek mój)Jeśli któraś matka decyduje się na
uzupełnienie diety żywnościowej swojego dziecka ACTIMELEM, nie zauważy
żadnego ostrzeżenia o niestosowności jego użycia i nie dowie się, że
może powodować poważną krzywdę w przyszłości, spowodowaną
manipulacjami reklamowymi, aby powiększyć zyski producentów.RED BULLTEN
NAPÓJ JEST SPRZEDAWANY WE WSZYSTKICH SUPERMARKETACH NASZEGO KRAJU...NASZE
DZIECI MOGĄ GO SPOŻYWAĆ NA SPRÓBOWANIE....MOŻE TO BYĆ ŚMIERTELNE...
> ACTIMEL Aspekty, które trzeba mieć na względzie. ACTIMEL dostarcza
organizmowi bakterię zwaną L.CASEI. Ta substancja jest wytwarzana w
naturalny sposób przez 98% organizmów, lecz kiedy dostarcza się jej
dodatkowo przez dłuższy czas, organizm przestaje ją produkować i stopniowo
"zapomina", co musi robić i jak robić, przede wszystkim u
osobników poniżej 14 lat. W rzeczywistości (actimel) pojawił się jako
lek dla tych niewielu ludzi, którzy nie wytwarzają tej bakterii, ale ilość
tych osób okazała się tak niewielka, że lek ten okazał się
nieopłacalny. By go zrobić opłacalnym sprzedano jego patent firmom
żywnościowym. Departament Zdrowia zobowiązał ACTIMEL (firmę
produkującą) do zaznaczenia w swoich reklamach, że produktu tego nie
należy spożywać przez dłuższe okresy i firma ta dopełniła tego
obowiązku, ale w formie tak zakamuflowanej, że żaden z konsumentów nie
zauważy tego ostrzeżenia. (W każdym kraju wykorzystuje się inne kruczki
językowe...przypisek mój)Jeśli któraś matka decyduje się na
uzupełnienie diety żywnościowej swojego dziecka ACTIMELEM, nie zauważy
żadnego ostrzeżenia o niestosowności jego użycia i nie dowie się, że
może powodować poważną krzywdę w przyszłości, spowodowaną
manipulacjami reklamowymi, aby powiększyć zyski producentów.RED BULLTEN
NAPÓJ JEST SPRZEDAWANY WE WSZYSTKICH SUPERMARKETACH NASZEGO KRAJU...NASZE
DZIECI MOGĄ GO SPOŻYWAĆ NA SPRÓBOWANIE....MOŻE TO BYĆ ŚMIERTELNE...
>
peether   peether  
   
(7 - 4)
64%
[22.02.12, 16:16]
Soul
Mhm ale ze względu na dietę a takich rzeczy to nie jadam , nie od dziś wiadomo że te paróweczki dla dzieci sa robione z odpadków , podobnie jest z macu i kfc. A na przykład jakaś margryna z masłem zawiera o,5% masła :d hihi , ale z masłem jest :P na kazdym kroku są takie nieczyste chwyty marketingowe , wszystko jest napisane ale mało osób to czyta poprostu patrzy na cene i wrzuca do koszyczka ;)
Hihi? Pedał z ciebie
gość   gość
   
(2 - 2)
50%
[22.02.12, 16:16]
ja sie ciesze ze mieszkam na wsi i ogólnie produktu mamy w większości ze sprawdzonego żródła, owszem kupujemy tez w sklepie i rzeczywiscie nie mozna powiedziec ze to jest jadalne.. oczywiscie nie wszystko, ale większość.
gość   gość
   
(2 - 1)
67%
[22.02.12, 16:17]
> RED BULL został stworzony, by stymulować mózg osób poddanych dużemu
wysiłkowi fizycznemu i wielkim napięciom stresującym, ale nigdy by być
konsumowanym jako napój obojętny czy chłodzący.RED BULL JEST NAPOJEM
ENERGETYCZNYM, który się rozprowadza po całym świecie z pomocą sloganu:
Zwiększa wytrzymałość fizyczną, podwyższa zdolność koncentracji i
szybkość reakcji, dodaje energii i poprawia rześkość. Wszystko to można
znaleźć na puszeczce RED BULLA Napój energetyczny tysiąclecia...!
Red Bullowi udało się dotrzeć do prawie 100 krajów świata. Marka
CZERWONEGO BYKA ma jako swoich konsumentów młodzież i sportowców, dwa
segmenty atrakcyjne, które zniewolono prez stymulację, którą powoduje ten
napój.Napój ten został stworzony przez Dietricha Mateschitza,
przedsiębiorcę pochodzenia austriackiego, który odkrył ten napój przez
przypadek. Stało się to podczas podróży służbowej do Hong Kongu, kiedy
pracował dla fabryki produkującej szczoteczki do zębów.Plan na bazie
przepisu, który zawierał kofeinę, i taurinę wywołał furorę w tym kraju.
Słusznie przewidział olbrzymi sukces tego napoju w Europie, gdzie na razie
nie istniał ten produkt i co więcej zobaczył wielką szansę przeistoczenia
się w przedsiębiorcę. ALE PRAWDA O TYM NAPOJU JEST INNA: FRANCJA i DANIA
właśnie zabroniły jego rozprowadzaniu, ze względu n ato, że jest to
śmiertelny koktajl, spowodowany zbiorem witamin mieszanym z GLUCURONOLACTONE,
produktem chemicznym wysoko niebezpiecznym, który został stworzony przez
Departament Obrony Stanów Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych, by
stymulować morale wojska ugrzęzłego w Wietnamie, który działał jako
narkotyk halucynogenny, zwalczający stres wojenny. Jednak jego efekty w
organizmie okazały się tak niszczycielskie, że został wycofany wobec
wysokich wskaźników migreny, guzów mózgowych i chorób wątroby, które
występowały u żołnierzy, którzy go spożywali....Pomimo tego na puszce
RED BULLA można wyczytać wśród składników: GLUCURONOLACTONE,
skatalogowany medycznie jako stymulant. Co jednak nie figuruje na puszce RED
BULLA, to konsekwencje jego spożycia, które powinny być umieszczone w
całej serii OSTRZEŻEŃ: > 1).- Jest niebezpiecznie spożywać go, jeśli po jego spożyciu nie wykonujesz ćwiczeń fizycznych, ponieważ funkcja energetyzująca napoju przyspiesza rytm bicia serca i może spowodować nagły zawał.2).- Jesteś w niebezpieczeństwie dostania wylewu do mózgu, spowodowanego tym, że RED BULL zawiera składniki, które rozcieńczają krew, by serce mogło łatwiej przetaczać krew by móc w ten sposób wysiłek fizyczny uczynić mniej wyczerpującym.3).- Zabronione jest mieszanie RED BULLA z alkoholem, ponieważ mieszanka ta zmienia napój w "Śmiertelną Bombę", która atakuje bezpośrednio wątrobę, powodując, że miejsce zaatakowane się nie regeneruje.4).- Jednym z podstawowych składników RED BULLA jest witamina B12, używana w medycynie do ratowania pacjentów w stanie nieprzytomności po spożyciu olbrzymich dawek alkoholu. Stąd nadciśnienie i stan ekscytacji, w którym się znajdujesz po spożyciu RED BULLA, jak gdybyś był pod wpływem alkoholu. 5).- Regularne spożywanie RED BULLA wyzwala pojawianie się całej serii chorób nerwowych i neurotycznych nieodwracalnych.WNIOSEK: Jest to napój, który powinien być zabroniony, ponieważ jest mieszany z alkoholem i tworzy bombę zegarową dla organizmu, przede wszystkim, wśród nastolatków i dorosłych, którzy nie posiadają tej informacji.PRZEKAŻ TO DALEJ, PRZYNAJMNIEJ NIECH LUDZIE WIEDZĄ I NIECH SAMI DECYDUJĄ(RAPORT PHD KHALET GEBARA MD in USA California (UCLA University)Pozdrawiam!!!
peether   peether  
   
(1 - 2)
33%
[22.02.12, 16:18]
Brak mi chyba na to czasu , mam sprawdzone produkty i je kupuję .
Wszystko z resztą ma jakieś polepszacze i konserwanty , no chyba że mamy kogoś kto zrobi nam swojskie masło czy śmietankę ale takich już nie ma , bo nawet mleka od gospodarza nie idzie kupić , bo mu się zbiornik może pobrudzić:(
gość   gość
   
(3 - 2)
60%
[22.02.12, 16:18]
fanaberka
Rosie
Tak, sprawdzam:)
Ja zaczelam, ale i tak zlapalam sie wlasnie na maslo w ktorym jest 75% tluszczu roslinnego, bo skusilo mnie cena i opakowaniem ludzaco podobnym do normalnego masla, zawsze dam sie na cos jeszcze zlapac
ja akurat masla nie jem, ani margaryn, ale sprawdzam zwłaszcza kielbasy, parówki i pieczywo,majonez, ketchup
o i makaron bo tam też rożnie bywa z tym skladem.
Rosie   Rosie  
   
(2 - 0)
100%
[22.02.12, 16:19]
Rosie
fanaberka
Rosie
Tak, sprawdzam:)
Ja zaczelam, ale i tak zlapalam sie wlasnie na maslo w ktorym jest 75% tluszczu roslinnego, bo skusilo mnie cena i opakowaniem ludzaco podobnym do normalnego masla, zawsze dam sie na cos jeszcze zlapac
ja akurat masla nie jem, ani margaryn, ale sprawdzam zwłaszcza kielbasy, parówki i pieczywo,majonez, ketchup o i makaron bo tam też rożnie bywa z tym skladem.


a co w makaronie jest? Bo tego jeszcze nie sprawdzalam
fanaberka   fanaberka  
   
(1 - 3)
25%
[22.02.12, 16:24]
Jem i piję to co mi smakuje.Nigdy nie interesowałem się składem ani zawartością "chemii" tych produktów.Gdybym miał na to patrzeć to musiałbym nic nie jeść.Jem wszystko i mam to w d*pie.Tak czy tak trafię do piachu.Jednak nikogo nie namawiam żeby podzielał moje poglądy.
gość   Pitt
   
(2 - 2)
50%
[22.02.12, 16:25]
wiecie tak sobie pomyslalam, ze ludzie teraz żyja w wiekszosci na skraju nedzy i takie tam sprawedzanie to dla niektorych troche bzdurki jak ich nie stac na cos lepszego;/

ja osobiscie sprawdzam tylko masło, u rzeźnika nie mam etykiety mięsa ale na pewno cos kombinują nawet jak metka jest ok.
Wiosenna   Wiosenna  
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki
 Zlokalizuj odpowiedź na mapie