Mam 18 lat...Jestem juz w 7 miessiacu ciazy...i z dnia na dzien coraz bardziej sie go boje...boje sie tego bolu jakis komplikacji i wgl...czy macie jakies sprawdzone sposoby zeby sie odstresowac...? zapomniec o bolu porodu i wgl?
(67 - 24) 74%
[19.02.12, 13:13]
gość
gość
planowalas ta ciaze ? jestes mezatka?
nie jestem meżatka ale mam narzeczonego...
zycze szybkiego i udanego porodu ;))
[autor="gość"] [autor="gość"] planowalas ta ciaze ? jestes mezatka? [/autor] nie jestem meżatka ale mam narzeczonego... [/autor] zycze szybkiego i udanego porodu ;))
mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego...
[autor="gość"] planowana ciaza?? [/autor]
mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego...
mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego...
aha a szczesliwa mama zna juz płeć?
[autor="gość"] [autor="gość"] planowana ciaza?? [/autor] mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego... [/autor] aha a szczesliwa mama zna juz płeć?
mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego...
aha a szczesliwa mama zna juz płeć?
nie zna płci...bo stwierdzilam z narzeczonym że chcem miec niespodziankę;)
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] planowana ciaza?? [/autor] mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego... [/autor] aha a szczesliwa mama zna juz płeć? [/autor]
nie zna płci...bo stwierdzilam z narzeczonym że chcem miec niespodziankę;)
zycze szybkiego i udanego porodu ;))
[autor="gość"] [autor="gość"] planowalas ta ciaze ? jestes mezatka? [/autor] nie jestem meżatka ale mam narzeczonego... [/autor] zycze szybkiego i udanego porodu ;))
dziekuje;) mam nadzieje ze tak bedzie
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] planowalas ta ciaze ? jestes mezatka? [/autor] nie jestem meżatka ale mam narzeczonego... [/autor] zycze szybkiego i udanego porodu ;)) [/autor]
tez sie balam choć jestem starsza i to duzo od Ciebie, o dziwo poród(naturalny0trwał troszke ponad godzine -bolało ale wszystko poszlo szybko i sprawnie,cesarki nie polecam-to nie poród tylko operacja- tak na marginesie 'rodziłam przez cesarkę" nielogiczne samo w sobie -nie rodziłam tylko miałam zabieg i tyle
tez sie balam choć jestem starsza i to duzo od Ciebie, o dziwo poród(naturalny0trwał troszke ponad godzine -bolało ale wszystko poszlo szybko i sprawnie,cesarki nie polecam-to nie poród tylko operacja- tak na marginesie 'rodziłam przez cesarkę" nielogiczne samo w sobie -nie rodziłam tylko miałam zabieg i tyle
mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego...
aha a szczesliwa mama zna juz płeć?
nie zna płci...bo stwierdzilam z narzeczonym że chcem miec niespodziankę;)
tez jestem w ciazy 8 miesiac i jetem w takiej samej sytuacji jak ty .....
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] planowana ciaza?? [/autor] mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego... [/autor] aha a szczesliwa mama zna juz płeć? [/autor] nie zna płci...bo stwierdzilam z narzeczonym że chcem miec niespodziankę;) [/autor] tez jestem w ciazy 8 miesiac i jetem w takiej samej sytuacji jak ty .....
mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego...
aha a szczesliwa mama zna juz płeć?
nie zna płci...bo stwierdzilam z narzeczonym że chcem miec niespodziankę;)
tez jestem w ciazy 8 miesiac i jetem w takiej samej sytuacji jak ty .....
i jak sobie radzisz ze stresem?
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] planowana ciaza?? [/autor] mozna tak powiedziec,jeśli pytasz czy zamierzalam byc samotna matka to nie. no i nie bd samotna matka..mam narzeczonego... [/autor] aha a szczesliwa mama zna juz płeć? [/autor] nie zna płci...bo stwierdzilam z narzeczonym że chcem miec niespodziankę;) [/autor] tez jestem w ciazy 8 miesiac i jetem w takiej samej sytuacji jak ty ..... [/autor]
tez sie balam choć jestem starsza i to duzo od Ciebie, o dziwo poród(naturalny0trwał troszke ponad godzine -bolało ale wszystko poszlo szybko i sprawnie,cesarki nie polecam-to nie poród tylko operacja- tak na marginesie 'rodziłam przez cesarkę" nielogiczne samo w sobie -nie rodziłam tylko miałam zabieg i tyle
nawet nie myślalam o cesarce...lekarz mi radzil naturalny..no i na taki sie zdecydowalam..
[autor="gość"] tez sie balam choć jestem starsza i to duzo od Ciebie, o dziwo poród(naturalny0trwał troszke ponad godzine -bolało ale wszystko poszlo szybko i sprawnie,cesarki nie polecam-to nie poród tylko operacja- tak na marginesie 'rodziłam przez cesarkę" nielogiczne samo w sobie -nie rodziłam tylko miałam zabieg i tyle [/autor]
nawet nie myślalam o cesarce...lekarz mi radzil naturalny..no i na taki sie zdecydowalam..
własciwie to kiepsko... moj narzeczony mnie wspiera czesto qwieczorami siedzimy na kanapie i mnie glaszcze po brzuchu i mowi do dzidziusia a jak pytam go na jakie rodzenie sie decydujemy on definitywnie mi mowi ze natjuralnmie ze chce mnie za reke trzymac i mnie wtym momencie wspierac chce rodzic ze mna... o cesarce nie chce słyszec . a jak ja słysze naturalny to az mnie ciarki przechodza boje sie
własciwie to kiepsko... moj narzeczony mnie wspiera czesto qwieczorami siedzimy na kanapie i mnie glaszcze po brzuchu i mowi do dzidziusia a jak pytam go na jakie rodzenie sie decydujemy on definitywnie mi mowi ze natjuralnmie ze chce mnie za reke trzymac i mnie wtym momencie wspierac chce rodzic ze mna... o cesarce nie chce słyszec . a jak ja słysze naturalny to az mnie ciarki przechodza boje sie
A ja mam 28 lat i trace nadzieje, że kiedykolwiek będę miała maleństwo A wszystko przez faceta:(
A ja mam 28 lat i trace nadzieje, że kiedykolwiek będę miała maleństwo :( A wszystko przez faceta:(
własciwie to kiepsko... moj narzeczony mnie wspiera czesto qwieczorami siedzimy na kanapie i mnie glaszcze po brzuchu i mowi do dzidziusia a jak pytam go na jakie rodzenie sie decydujemy on definitywnie mi mowi ze natjuralnmie ze chce mnie za reke trzymac i mnie wtym momencie wspierac chce rodzic ze mna... o cesarce nie chce słyszec . a jak ja słysze naturalny to az mnie ciarki przechodza boje sie
ja bd rodzic naturalnie narzezony jeszcze nie jest pewny czy wytrzyma tam wiec jeszcze sie zastanawa czy ma robic kłopot lekarza jak zemdleje;p
[autor="gość"] własciwie to kiepsko... moj narzeczony mnie wspiera czesto qwieczorami siedzimy na kanapie i mnie glaszcze po brzuchu i mowi do dzidziusia a jak pytam go na jakie rodzenie sie decydujemy on definitywnie mi mowi ze natjuralnmie ze chce mnie za reke trzymac i mnie wtym momencie wspierac chce rodzic ze mna... o cesarce nie chce słyszec . a jak ja słysze naturalny to az mnie ciarki przechodza boje sie [/autor]
ja bd rodzic naturalnie ;) narzezony jeszcze nie jest pewny czy wytrzyma tam wiec jeszcze sie zastanawa czy ma robic kłopot lekarza jak zemdleje;p
własciwie to kiepsko... moj narzeczony mnie wspiera czesto qwieczorami siedzimy na kanapie i mnie glaszcze po brzuchu i mowi do dzidziusia a jak pytam go na jakie rodzenie sie decydujemy on definitywnie mi mowi ze natjuralnmie ze chce mnie za reke trzymac i mnie wtym momencie wspierac chce rodzic ze mna... o cesarce nie chce słyszec . a jak ja słysze naturalny to az mnie ciarki przechodza boje sie
ja bd rodzic naturalnie narzezony jeszcze nie jest pewny czy wytrzyma tam wiec jeszcze sie zastanawa czy ma robic kłopot lekarza jak zemdleje;p
aha... mam jeszcze mi miesiac został doo porodu uffff bije sie
[autor="gość"] [autor="gość"] własciwie to kiepsko... moj narzeczony mnie wspiera czesto qwieczorami siedzimy na kanapie i mnie glaszcze po brzuchu i mowi do dzidziusia a jak pytam go na jakie rodzenie sie decydujemy on definitywnie mi mowi ze natjuralnmie ze chce mnie za reke trzymac i mnie wtym momencie wspierac chce rodzic ze mna... o cesarce nie chce słyszec . a jak ja słysze naturalny to az mnie ciarki przechodza boje sie [/autor] ja bd rodzic naturalnie ;) narzezony jeszcze nie jest pewny czy wytrzyma tam wiec jeszcze sie zastanawa czy ma robic kłopot lekarza jak zemdleje;p [/autor] aha... mam jeszcze mi miesiac został doo porodu uffff bije sie