(20 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość   [09.07.12, 08:03]
Tagi: bez | cywilnego | czy | koscielny | mozna | slub | wziac

Czy można wziąć ślub kościelny bez cywilnego?

Jak to teraz jest?

 
   
(2 - 0)
100%
[09.07.12, 08:50]
gość
gość
gość
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo
Ale nam na tym nie zależy, chcemy tylko żyć w zgodzie z własnym sumieniem, a co jest w papierkach nie jest dla nas ważne.
kombinujecie niepotrzebnie. W razie choroby czy innych rzeczy przydaje sie bycie malzenstwem tk samo jesli chodzi o dzieci , nie rozumiem po co sobie utrudniac zycie skoro slub konkordatowy to ani dodatkowy czas ani dodatkowa kasa


Mój facet jest wdowcem, ma mieszkanie i dom, nie chcę się kłócić z jego dziećmi, a zresztą nie lecę na jego kasę, więc nie widzę problemu.
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
 
   
(0 - 1)
0%
[30.10.12, 12:08]
Oczywiście że można, wystarczy dostać pozwolenie biskupa
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[09.07.12, 09:01]
Ale obecnie Kosciol zglasza dokumenty do USC. Kiedys mozna bylo sam koscielny, teraz juz tak nie ma.
gość   gość
   
(2 - 0)
100%
[09.07.12, 09:01]
gość
gość
gość
gość
gość
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo
Ale nam na tym nie zależy, chcemy tylko żyć w zgodzie z własnym sumieniem, a co jest w papierkach nie jest dla nas ważne.
kombinujecie niepotrzebnie. W razie choroby czy innych rzeczy przydaje sie bycie malzenstwem tk samo jesli chodzi o dzieci , nie rozumiem po co sobie utrudniac zycie skoro slub konkordatowy to ani dodatkowy czas ani dodatkowa kasa
Mój facet jest wdowcem, ma mieszkanie i dom, nie chcę się kłócić z jego dziećmi, a zresztą nie lecę na jego kasę, więc nie widzę problemu.
ato spiszcie intercyze,przynajmniej wasze dzieci beda zyly w "legalnej" prawnie rodzinie, bedziesz mogla odwiedzic meza w razie choroby, decydowac o pewnych sprawach. Boze ale kombinujecie z tym slubem!


Intercyza nie dotyczy dziedziczenia, a sprawy zdrowotne możemy upoważnieniami wyregulować jakby było trzeba.
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[09.07.12, 08:56]
gość
gość
gość
gość
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo
Ale nam na tym nie zależy, chcemy tylko żyć w zgodzie z własnym sumieniem, a co jest w papierkach nie jest dla nas ważne.
kombinujecie niepotrzebnie. W razie choroby czy innych rzeczy przydaje sie bycie malzenstwem tk samo jesli chodzi o dzieci , nie rozumiem po co sobie utrudniac zycie skoro slub konkordatowy to ani dodatkowy czas ani dodatkowa kasa
Mój facet jest wdowcem, ma mieszkanie i dom, nie chcę się kłócić z jego dziećmi, a zresztą nie lecę na jego kasę, więc nie widzę problemu.


ato spiszcie intercyze,przynajmniej wasze dzieci beda zyly w "legalnej" prawnie rodzinie, bedziesz mogla odwiedzic meza w razie choroby, decydowac o pewnych sprawach. Boze ale kombinujecie z tym slubem!
gość   gość
   
(2 - 0)
100%
[09.07.12, 08:50]
gość
gość
gość
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo
Ale nam na tym nie zależy, chcemy tylko żyć w zgodzie z własnym sumieniem, a co jest w papierkach nie jest dla nas ważne.
kombinujecie niepotrzebnie. W razie choroby czy innych rzeczy przydaje sie bycie malzenstwem tk samo jesli chodzi o dzieci , nie rozumiem po co sobie utrudniac zycie skoro slub konkordatowy to ani dodatkowy czas ani dodatkowa kasa


Mój facet jest wdowcem, ma mieszkanie i dom, nie chcę się kłócić z jego dziećmi, a zresztą nie lecę na jego kasę, więc nie widzę problemu.
[autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] [autor="gość"] oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka [/autor] ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo [/autor] Ale nam na tym nie zależy, chcemy tylko żyć w zgodzie z własnym sumieniem, a co jest w papierkach nie jest dla nas ważne. [/autor] kombinujecie niepotrzebnie. W razie choroby czy innych rzeczy przydaje sie bycie malzenstwem tk samo jesli chodzi o dzieci , nie rozumiem po co sobie utrudniac zycie skoro slub konkordatowy to ani dodatkowy czas ani dodatkowa kasa [/autor]

Mój facet jest wdowcem, ma mieszkanie i dom, nie chcę się kłócić z jego dziećmi, a zresztą nie lecę na jego kasę, więc nie widzę problemu.
gość   gość
   
(1 - 0)
100%
[09.07.12, 08:48]
gość
gość
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo
Ale nam na tym nie zależy, chcemy tylko żyć w zgodzie z własnym sumieniem, a co jest w papierkach nie jest dla nas ważne.


kombinujecie niepotrzebnie. W razie choroby czy innych rzeczy przydaje sie bycie malzenstwem tk samo jesli chodzi o dzieci , nie rozumiem po co sobie utrudniac zycie skoro slub konkordatowy to ani dodatkowy czas ani dodatkowa kasa
gość   gość
   
(2 - 2)
50%
[09.07.12, 08:46]
gość
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo


Ale nam na tym nie zależy, chcemy tylko żyć w zgodzie z własnym sumieniem, a co jest w papierkach nie jest dla nas ważne.
gość   gość
   
(1 - 1)
50%
[09.07.12, 08:46]
gość
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo


Oczywiście, że nie bo bierzesz sam sakrament. Przed Bogiem jestescie małżeństwem, ale w papierach formalnie jestescie nadal panna i kawalerem. Ale sam ślub kościelny jest możliwy, ale nie ciągnie za sobą żadnych zmian cywilnych, to tylko sakrament dla wierzących.
gość   gość
   
(1 - 2)
33%
[09.07.12, 08:43]
gość
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka


ale koscielny nie jest uznawany przez panstwo wiec teoretycznie przez ten rok nie byla zamezna, nie mogla przyjac nazwiska meza, nie widniala w zadnych papierac h jako zona prawna, cos mi sie wydaje ze klamiesz albo cos ci sie pomieszalo
gość   gość
   
(2 - 1)
67%
[09.07.12, 08:39]
oczywiście, że można!! Moja koleżanka tak zrobiła, że najpierw sam kościelny, dopiero po jakimś roku wzięła cywilny. normalka
gość   gość
12
 
Odpowiedź pisze:
 
Zaloguj
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|
 Dodaj zdjęcia lub inne pliki